Według informacji rosyjskich mediów Tomaszem Kędziorą interesuje się FK Rostów. Rosyjski klub zakończył poprzedni sezon w Superlidze na 9. miejscu w tabeli. Dziennikarze nie napisali, ile byłby w stanie zaoferować Dynamu Kijów za transfer obrońcy. Nie wiadomo także, jak długi miałby być ewentualny kontrakt Polaka z Rostowem.
W obecnym sezonie ligi rosyjskiej FK Rostów nie radzi sobie najlepiej. Po pięciu kolejkach zespół zajmuje 14. miejsce (na 16 drużyn). Bilans drużyny to jedna wygrana, jeden remis i trzy porażki.
Wspomnijmy, że nie jest to pierwszy klub z Rosji, który obserwuje Polaka tego lata. Kilka tygodni temu informowaliśmy o zainteresowaniu ze strony CSKA Moskwa. W mediach pojawiła się także informacja, że kwota transferu miałaby wynosić około dwa miliony euro, choć niektórzy dziennikarze pisali o kwocie nawet 5 milionów. Prawy obrońca ma kontrakt z Dynamem Kijów do czerwca 2024 roku.
Dla Kędziory przejście do rosyjskich klubów wiązałoby się z utratą szansy gry w europejskich pucharach. Zarówno jeżeli chodzi o CSKA Moskwa, jak i FK Rostów. Dynamo Kijów natomiast wystąpi w fazie grupowej Ligi Mistrzów, gdzie zmierzy się z Bayernem Monachium, FC Barceloną oraz Benfiką Lizbona.
Kędziora jest podstawowym zawodnikiem Dynama Kijów prowadzonego przez rumuńskiego trenera Mirceę Lucescu. W poprzednim sezonie rozegrał 25 meczów w lidze i sześć w fazie grupowej Ligi Mistrzów, w których strzelił jednego gola i zaliczył dwie asysty. W sumie w barwach Dynama rozegrał 161 meczów, strzelił sześć goli i zaliczył 18 asyst.