Lokomotiw zakpił z Krychowiaka, a teraz się tłumaczy. "My tak to rozumiemy"

Lokomotiw Moskwa najpierw zakpił, a teraz przeprasza Grzegorza Krychowiaka. - W naszym przekazie nie chodziło o żaden negatywny podtekst. Nie chcieliśmy go obrazić czy sprawić mu przykrości - czytamy w oświadczeniu klubu.

Dla tych co nie słyszeli o zamieszaniu wokół Grzegorza Krychowiaka i Lokomotiwu Moskwa, przypominamy: Po ostatnim meczu między zdobywcą Pucharu Rosji, a FK Krasnodarem, gdzie występuje obecnie polski pomocnik, zaczęło napływać sporo uszczypliwości. Co ciekawe, ich autorem nie byli kibice, a administrator oficjalnego konta Lokomotiwu na Twitterze. Admin wrzucił kilka zdjęć, na których widać Polaka z niezadowoloną miną, leżącego na ziemi czy przegrywającego pojedynek. Pojawił się również komentarz "wybieraj właściwe barwy".

Zobacz wideo Kibu: Krychowiak to ważny piłkarz dla Polski, ale potrzebujecie w środku pola Modera i Klicha

Lokomotiw przeprasza za swojego admina. "My tak rozumiemy właściwe barwy. Nie było negatywnego przekazu"

Kilka godzin później Lokomotiw Moskwa opublikował oświadczenie, w którym odniósł się do słów admina. - Nasz dział nie chciał urazić Krychowiaka. Nie było to naszym celem. My tak po prostu rozumiemy właściwe barwy, te Lokomotiwu. Owszem po publikacji sprowokowaliśmy mieszaną reakcję, ale jeszcze raz podkreślamy: nie było w niej żadnego negatywnego przekazu dotyczącego naszego byłego zawodnika. Życzymy mu, jak i wszystkim, którzy kiedyś bronili barw Lokomotiwu, sukcesów w obecnym zespole - napisano. 

Lokomotiw bardzo szybko spotkał się z negatywnymi reakcjami ze strony kibiców. Dział prasowy klubu przyznał jednak, że miała to być forma porównania klubowych barw, które w obu drużynach są niemal identyczne. - Cały tydzień przygotowywaliśmy się do meczu z Krasnodarem, została obrana strategia. Dominującym kolorem obu klubów jest zieleń. To coś, co łączy przeciwników. Dlatego pomyśleliśmy, że ciekawie byłoby je ze sobą zestawić. Jest jeszcze jeden szczegół, [Fiodor] Smołow, który jest naszym liderem. Wcześniej grał w Krasnodarze. To dla nas też było interesujące - dodano w tekście.

Rosyjskie media podkreślają, że już przed meczem w mediach społecznościowych Lokomotiwu było widać rywalizację barw obu drużyn. Na TikToku pojawiło się nagranie Smołowa, który mówił "o właściwych barwach". Dlatego zdecydowano się na publikację wpisu z Grzegorzem Krychowiakiem po meczu. 

Niemcy sprzeciwiają się mundialowi w 2022 roku. Zapowiadają bojkotNiemcy sprzeciwiają się mundialowi w 2022 roku. Zapowiadają bojkot

Grzeogrz Krychowiak jest piłkarzem Krasnodaru od tego sezonu. Kilka tygodni temu ogłoszono transfer Polaka za 4 mln euro. W piątej kolejce rosyjskiej ligi Lokomotiw Moskwa pokonał na własnym stadionie FK Krasnodar 2:1. 

Więcej o: