Aplikacja
Aplikacja Sport.pl LIVE
  POBIERZ

Niewiarygodny transfer byłego piłkarza Interu. Wszystko przez żart dziennikarza

W lipcu gwiazda Fiorentiny i były piłkarz Interu Mediolan, Borja Valero ogłosił zakończenie kariery. Jeden z włoskich dziennikarzy w mediach społecznościowych pozwolił sobie z tej okazji na żart, a może wyraził swoje marzenie. Tak czy inaczej, akcja rozpoczęta w wirtualnym świecie zakończy się w sposób, którego nikt się nie spodziewał.

Kibice Fiorentiny już mu podziękowali. Hiszpański pomocnik Borja Valero grał dla ich drużyny przez 6 lat, a wcześniej zakładał też koszulki Interu Mediolan, Villarealu, czy West Bromu. W lipcu ogłosił, że cieszy się, że karierę zakończy we Florencji, zawiesił buty na kołek i udał się na urlop. Dziennikarz piszący o drużynach z Florencji Benedetto Ferrara, dla żartu wrzucił zrobiony przez siebie fotomontaż, na którym pokazał Valero w koszulce Centro Storico Lebowski, szóstoligowego, małego klubu z Florencji. Zdjęcie zgarnęło kilkaset polubień i trafiło też do samego piłkarza. Ten - może również dla żartu - postanowił wejść w temat, który nabrał nieoczekiwanych rozmiarów.

 

Szósta liga dla żartu

Najpierw na fotomontaż zareagował sam amatorski klub, który również nieco żartobliwie i ironicznie napisał, że "nie jest zainteresowany tak szczerym, wrażliwym, pokornym, przywiązanym do swych barw" - i ogólnie fantastycznym piłkarzem, ale odezwał się też do samego gracza, który podjął rozmowę. Te rozmowy stawały się coraz bardziej poważne i trwały przez kilka tygodni. Pomocnik, który mocno związany jest z włoskim miastem, przyjechał obejrzeć klub i był pod wrażeniem jego organizacji, szkółki piłkarskiej i ogólnego zaangażowania działaczy w rozwój projektu. Stwierdził, że chce być jego częścią. O umowie, która niebawem ma zostać oficjalnie ogłoszona i powrocie Valero na boisko napisał nawet specjalizujący się w tematach transferowych Gianluca Di Marzio.

Na Instagramie Centro Storico Lebowski opublikował już wideo, na którym widać śpiewających na cześć klubu kibiców, wśród których jest też sam Valero.

Jeśli Benedetto Ferrara miesiąc temu żartował, to trzeba przyznać, że żart był bardzo udany.

Borja Valero na spotkaniu z fanamiBorja Valero na spotkaniu z fanami Inst. screen

Więcej o: