Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Adam Buksa szaleje w MLS! Pozamiatał w 91. minucie [WIDEO]

Adam Buksa dał zwycięstwo New England Revolution golem w 91. minucie! Jego ekipa pokonała 3:2 New York Red Bulls w meczu 17. kolejki Major League Soccer. Bez bramki mecz zakończył drugi z Polaków, Patryk Klimala.

Adam Buksa występuje w New England Revolution od stycznia 2020 roku, kiedy to odszedł z Pogoni Szczecin za cztery miliony euro. Napastnik w poprzednim sezonie zdobył siedem bramek w 28 meczach we wszystkich rozgrywkach, a teraz już pobił swój wynik, dzięki czemu Revs pozostają liderem Konferencji Wschodniej.

Zobacz wideo To jest geneza porażki Polski na Euro 2020

Adam Buksa lepszy od Patryka Klimali w "polskim" meczu MLS. Były gracz Pogoni z golem w doliczonym czasie gry

New England Revolution przyjechało na Red Bull Arenę z nadzieję, że uda mu się odczarować obiekt znajdujący się w Nowym Jorku. The Revs nie potrafili tu wygrać spotkania od 2014 roku i początek niedzielnego meczu wskazywał na to, że tym razem może być podobnie. Rywal wyszedł na prowadzenie w ósmej minucie za sprawą Wikelmana Carmony. New England Revolution mogło wyrównać w 22. minucie, ale Adam Buksa trafił w słupek, a później dobitkę obronił bramkarz.

Po 58. minutach swój udział w meczu zakończył Patryk Klimala. Dwie minuty po tej zmianie zespół ze stanu Massachusetts doprowadził do wyrównania dzięki trafieniu Gustavo Bou. W 63. minucie drużyna z Nowego Jorku znów prowadziła. W 84. minucie bramkarz Metro skapitulował po uderzeniu głową ze strony Brandona Bye’a.

New England Revolution atakowało do końca meczu, co przyniosło efekt w 91. minucie. Piłka trafiła do Adama Buksy, który znajdował się w polu karnym. Napastnik przyjął ją prawą nogą, a uderzył lewą, dzięki czemu The Revs mogli świętować swoje 11. zwycięstwo w sezonie i tym samym powiększyli przewagę w tabeli Konferencji Wschodniej do ośmiu punktów nad Orlando City. "Czy ktoś zamawiał zwycięskiego gola w doliczonym czasie? Przyjęcie prawą, strzał lewą i thank you very much. Jego New England Revolution to najlepsza ekipa MLS" – napisał Mateusz Janiak, dziennikarz "Przeglądu Sportowego".

Jak podaje portal bostonglobe.com, Adam Buksa zdobył osiem bramek w obecnym sezonie MLS i trafił aż siedem razy w poprzeczkę. "Myślałem, że to jego najtrudniejszy moment, odkąd gra w Major League Soccer. Jednak od pierwszej do ostatniej minuty był zawodnikiem, z którym było ciężko sobie poradzić. To daje nadzieję" – powiedział trener The Revs, Bruce Arena, po zakończeniu meczu. Adam Buksa ma ważny kontrakt z New England Revolution do końca 2022 roku.

Więcej o: