Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Reprezentant Polski wrócił do klubu i już strzela! Co za sprint [WIDEO]

Chicago Fire wygrało 3:0 z Atlantą United w meczu 11. kolejki Major League Soccer. Jedną z bramek zdobył Przemysław Frankowski, który bez większego problemu pokonał Brada Guzana. Chicago wygrało swój drugi mecz w sezonie 2021.

Przemysław Frankowski został powołany przez Paulo Sousę na Euro 2020. Skrzydłowy zagrał 83 minuty w trzech meczach fazy grupowej i zanotował asystę przy bramce Roberta Lewandowskiego na 2:2 w meczu ze Szwecją. Były piłkarz Jagiellonii Białystok od razu po mistrzostwach Europy wrócił do Stanów Zjednoczonych i wrócił do gry w Chicago Fire.

Zobacz wideo To jest geneza porażki Polski na Euro 2020

Przemysław Frankowski z pierwszym golem w sezonie MLS. Ale to nie on był bohaterem Chicago Fire

Przemysław Frankowski po raz siódmy w sezonie Major League Soccer wybiegł w podstawowym składzie Chicago Fire. Strażacy do meczu z Atlantą wygrali tylko jeden mecz w sezonie, a w dziesięciu spotkaniach zebrali tylko pięć punktów. Od samego początku Chicago wyglądało lepiej od swojego przeciwnika, co znalazło odzwierciedlenie na tablicy wyników jeszcze w pierwszej połowie.

W 34. minucie Ignacio Aliseda uderzył sprzed pola karnego, ale futbolówka odbiła się od jednego z defensorów i rykoszetem trafiła w poprzeczkę. Trajektoria lotu piłki sprawiła, że odbiła się ona od linii bramkowej i wpadła do siatki. W czwartej minucie czasu doliczonego pierwszej połowy znów trafił Argentyńczyk, ale w tym wypadku Brad Guzan od samego początku tylko patrzył, gdzie piłka leci i nie interweniował.

To właśnie Aliseda asystował przy bramce Przemysława Frankowskiego. Reprezentant Polski ruszył sprintem w pole karne i uderzył w lewy dolny róg bramki Guzana, nie pozwalając mu na skuteczną interwencję. 26-latek miał szansę na gola jeszcze w pierwszej połowie, ale wtedy trafił wprost w bramkarza Atlanty United.

Dzięki tej wygranej Chicago Fire zajmuje 12. miejsce z ośmioma punktami w tabeli Konferencji Wschodniej i traci osiem punktów do strefy gwarantującej grę w play-offach. W następnym spotkaniu Strażacy zagrają z Orlando City, wiceliderem swojej Konferencji. To spotkanie odbędzie się w czwartek 8 lipca o 02:00 czasu polskiego.

Więcej o: