Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Niepokojące sceny w Szkocji. Kibice mistrza kraju pobili się między sobą

Fani Rangersów w minioną sobotę świętowali zdobycie mistrzostwa Szkocji na ulicach Glasgow. W wyniku awantur policja aresztowała 20 osób, a trzech funkcjonariuszy zostało rannych.

Glasgow Rangers, którzy już wcześniej zapewnili sobie tytuł mistrza Szkocji po raz pierwszy od 10 lat, pokonali 4:0 Aberdeen w ostatniej kolejce Premiership. Osiem lat temu drużyna została zdegradowana do czwartej ligi z powodu bankructwa, natomiast w ostatnich trzech latach z roku na rok gra lepiej i wraca na swoje miejsce w kraju i Europie. Zespół prowadzony przez Stevena Gerrarda zdobył 55. tytuł mistrzowski w historii.

Zobacz wideo Kamil Glik miał piłkę meczową! Polak absolutnie załamany [ELEVEN SPORTS]

Tysiące fanów Rangersów świętowało zdobycie tytułu na ulicach Glasgow. Doszło do bijatyki

W minioną sobotę kibice Rangersów zebrali się pod Ibrox Stadium, aby świętować zdobycie mistrzostwa Szkocji. Podczas gdy zawodnicy cieszyli się z trofeum na stadionie, kibice imprezowali na zewnątrz. Fani odpalali fajerwerki i bomby dymne, a później przenieśli się na George Square (główny plac w Glasgow).

W pewnym momencie doszło do bijatyki między fanami Rangersów. Mężczyźni okładali się pięściami mężczyźni i szklanymi butelkami. Policji udało się rozproszyć tłum, aresztowano 20 osób. W trakcie interwencji trzech funkcjonariuszy zostało rannych. Trafili później do szpitala.

- Jak wszyscy mieszkańcy Glasgow, nadal martwimy się o nasze zdrowie i pandemię koronawirusa. Zwłaszcza kiedy bierzemy pod uwagę, że miasto znajduje się na trzecim poziomie pod względem wprowadzonych ograniczeń. Ludzie powinni brać odpowiedzialność i właściwie postępować – powiedział dowódca wydziału policji w Glasgow, Mark Sutherland, cytowany przez brytyjski "The Sun". Szkocka policja dodaje na Twitterze, że "przyjrzy się opublikowanemu materiałowi i będzie współpracować z tamtejszą prokuraturą".