Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Thierry Henry zostanie trenerem Polaka? "Bardzo szanuję ten klub. Chcę wrócić"

- Jestem dostępny. Nie mam pojęcia, co się wydarzy na mojej drodze, ale wiem na pewno, że chcę trenować - powiedział Thierry Henry. Francuz nie wyklucza nawiązania współpracy ze szkockim Celtikiem Glasgow.

Thierry Henry po przejściu na piłkarską emeryturę zajął się karierą trenera. Były reprezentant Francji pełnił funkcję asystenta w drużynie narodowej Belgii, przez kilka miesięcy prowadził AS Monaco, a w lutym zakończył współpracę z Montreal Impact. 43-latek był trenerem zespołu z Kanady przez ponad 13 miesięcy. Obecnie Henry pozostaje bez zatrudnienia, choć nie ukrywa, że ambicji mu nie brakuje, wskazując na ofertę, nad którą by się zastanowił.

Zobacz wideo Polska nie powinna grać trzema napastnikami? "Bardziej sobie przeszkadzaliśmy niż pomagaliśmy"

Thierry Henry przejmie Celtic Glasgow? "Cokolwiek się pojawi, zamierzam to ocenić"

- Nie mówię, że to na pewno pójdzie po mojej myśli, ale cokolwiek pojawi się na mojej drodze, zamierzam to ocenić. Jestem przekonany, że mają określony plan, nad którym będą pracować. Nie wiem, co się dzieje w klubie. Ale bardzo go szanuję, jak zapewne wiele osób na świecie. Wiem tylko, że chcę być trenerem, chcę wrócić na to stanowisko - powiedział Francuz o Celticu Glasgow.

LeBron James w grupie właścicielskiej LiverpooluImponująca inwestycja LeBrona Jamesa w piłkarskiego giganta. 735 mln dolarów

Gdyby Thierry Henry zdecydował się na pracę w Celticu, miałby "pod swoimi skrzydłami" Patryka Klimalę. 22-letni napastnik trafił do szkockiego klubu w styczniu 2020 roku za cztery miliony euro z Jagiellonii Białystok. W tym sezonie Polak pojawił się w 23 meczach, łącznie grając zaledwie 515 minut – to 25 procent wszystkich możliwych minut do rozegrania. Mając nad sobą takiego szkoleniowca jak Henry, Klimala mógłby się z pewnością wiele nauczyć. 

Rangers FC - Slavia Praga"Krwawa noc" w LE zakończona ogromnym skandalem. "Inni ludzie też to słyszeli"

Henry byłby kolejnym były piłkarzem Premier League, który trafił do Szkocji w nowej roli. W podobnej sytuacji jest Steven Gerrard, niegdyś pomocnik i kapitan Liverpoolu. Obecnie trener Rangers FC, do którego nawiązuje 43-latek w swojej rozmowie.

 - Spójrz na to, na to co zrobił Steven Gerrard. To niesamowite. Co za człowiek! Wiedziałem, że da sobie radę. To, co mi się podoba w Rangers to, że dali mu czas na zbudowanie zespołu stworzonego z piłkarzy, których chciał. Teraz ma pewność, że będą dla niego grać. Uwielbiam w tym klubie to, że dali mu wystarczająco dużo czasu, aby mógł dorównać Celticowi. Bo gdyby tak nie było, to co by się stało? Na to potrzeba więcej niż jednego czy dwóch sezonów - podsumował były piłkarz Arsenalu. 

W latach 2012-2020 Celtic niezmiennie pozostawał mistrzem Szkocji, aż do obecnego sezonu. Rangers już na pięć kolejek przed końcem rozgrywek zapewnili sobie wygraną w lidze z przewagą 20 punktów nad wiceliderem. Piłkarze Stevena Gerrarda - po 10 latach - wrócili tym samym na szczyt szkockiej Premiership.

Więcej o: