Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Kibice już fetują! Koniec dominacji Celticu o krok! Wrócili po bankructwie, by odzyskać tytuł [WIDEO]

Piłkarze Glasgow Rangers są już o krok od przerwania dominacji Celticu i po dziesięciu latach zdobycia mistrzostwa Szkocji. 55. w historii klubu.

Osiem lat temu Glasgow Rangers zbankrutował i został zdegradowany do czwartej ligi szkockiej. Najbardziej utytułowana szkocka drużyna potrafiła jednak stanąć na nogi. Od trzech lat Rangersi powoli wracają na swoje miejsce w kraju i Europie.

Zobacz wideo Kapustka znów puka do drzwi kadry. "Nie tylko Sousa będzie miał z niego pożytek"

Rywal Lecha podniósł się po koszmarnym upadku. Rywal Lecha podniósł się po koszmarnym upadku. "Przed sezonem nikt nie wierzył w taki wynik"

Aż 88 punktów w 32 meczach

Zespół prowadzony przez legendę Liverpoolu, Stevena Gerrarda, w dwóch ostatnich sezonach był wicemistrzem Szkocji, a w poprzednim dotarł aż do 1/8 finału Ligi Europy. W tegorocznych rozgrywkach, po wyeliminowaniu Antwerpi, również jest w najlepszej "16" i teraz zmierzy się ze Slavią Praga. A w fazie grupowej dwa razy m.in. pokonał Lecha Poznań: 1:0 u siebie i 2:0 w Poznaniu.

Priorytetem klubu było jednak przede wszystkim odzyskanie mistrzostwa Szkocji i przełamanie dominacji Celticu, który zdobył je aż dziewięć razy z rzędu! I Rangersi teraz zdobędą je zapewne w imponującym stylu. Po 32 kolejkach mają 88 punktów, aż 21 przewagi nad odwiecznym rywalem Celticiem, który ma mecz rozegrany mniej. "The Gers" wygrali aż 28 meczów i cztery zremisowali. Nie ponieśli porażki. Dwa razy byli lepsi od Celticu, wygrywając 2:0 i 1:0.

Przed sobotnim meczem z St. Mirren, tysiące fanów zebrało się pod stadionem w Glasgow, aby powitać nadjeżdżającego samochodem Stevena Gerrarda. A Rangersi nie zawiedli, wygrali aż 3:0 i w efekcie niemal zapewnili sobie już tytuł. Gole dla gospodarzy strzelili w 14. minucie Anglik Ryan Kent, 120 sekund później Kolumbijczyk Alfredo Morelos oraz w 48. minucie Rumun Ianis Hagi. Rangersom wystarczy już zdobycie punktu w sześciu ostatnich meczach. Choć i tak mają zdecydowanie lepszy bilans bramkowy (plus 78 przy plus 42 Celticu), a przy równej ilości punktów, to decyduje o tytule w Szkocji.

W pierwszej wersji artykułu błędnie podaliśmy, że Rangers już wygrali mistrzostwo. Przepraszamy