Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Grosicki błysnął w Pucharze Anglii. A już niedługo może wrócić do Ekstraklasy! [WIDEO]

Kamil Grosicki miał asystę i wykorzystał rzut karny w Pucharze Anglii. Być może tuż przed zmianą klubu. Portal nottinghampost.com pisze, że jest nim zainteresowany Nottingham Forest oraz mistrz Polski Legia Warszawa.

Wraz z otwarciem styczniowego okienka transferowego coraz głośniej zaczęło się mówić, że Kamil Grosicki może zmienić pracodawcę i opuścić West Bromwich Albion. Portal nottinghampost.com informuje, że reprezentacyjnym skrzydłowym mocno zainteresowany jest 19. drużyna Championship - Nottingham Forest. W grę wchodzi również transfer do siódmego zespołu tych rozgrywek - Middlesbrough. A szansę na transfer się zwiększyły, bo włodarze WBA dały zielone światło zawodnikowi na poszukanie nowego pracodawcy.

Zobacz wideo Zobacz asystę Kamila Grosickiego

Kamil Grosicki przemówił na TwitterzeKamil Grosicki przemówił! Reprezentant Polski wrzucił wymowny wpis

Nottingham? A może Legia lub Pogoń

Dla Grosickiego byłby to już trzeci klub w karierze w tych rozgrywkach, bo wcześniej występował w Hull City oraz WBA. W sumie zagrał 118 spotkań, zdobył 26 bramek i miał 25 asyst.

Tymczasem portal onet.pl donosi, że Kamilem Grosickim są również zainteresowane Legia Warszawa oraz Pogoń Szczecin. Ci ostatni ponoć złożyli mu już nawet ofertę.

Zmiana klubu być może wyszłaby mu na dobre, bo ten sezon nie może zaliczyć do udanych. Przede wszystkim dlatego, że nie stawiał na niego były trener Slaven Bilić i obecny Sam Allardyce. Po raz pierwszy w Premier League Grosicki zagrał dopiero w dwunastej kolejce, ale zaledwie dziesięć minut z Newcastle. W pięciu kolejnych spotkaniach ligowych był w kadrze meczowej, ale nie pojawił się na boisku. Grosicki zagrał dwa razy, ale w...lidze rezerw.

Sensacja w FA Cup. Derby odpadło z amatoramiSensacja w FA Cup. Klub Bielika i Jóźwiaka odpadł z amatorami. Debiut Polaka [WIDEO]

W sobotnie popołudnie 32-letni skrzydłowy wyszedł w podstawowym składzie w wyjazdowym meczu WBA w Pucharze Anglii z trzynastą ekipą League One - Blackpool. I zagrał bardzo dobry mecz. W 52. minucie miał asystę przy trafieniu Semi Ajayi. W 80. minucie wywalczył rzut karny, którego na gola zamienił Matheus Pereira. Mecz zakończył się remisem 2:2. Dogrywka nie zmieniła rezultatu i doszło do rzutów karnych. W nich Grosicki, w przeciwieństwie do trzech swoich kolegów, nie pomylił się i WBA odpadło z rozgrywek.

Więcej o: