O odejściu Damjana Bohara z Zagłębia było wiadomo już od kilku dni, kiedy pożegnał się z kibicami zespołu z ekstraklasy. - Chciałbym jeszcze raz podziękować wszystkim w klubie, całej drużynie, naszym kibicom. Byłem tutaj przez dwa lata, byłem bardzo zadowolony, ale jest profesjonalistą, jak każdy zawodnik. Gdy przyszła oferta, postanowił zmienić klub. Jeszcze raz dziękuję wszystkim, za to, co razem zrobiliście dla mnie - powiedział Bohar, przekazując wiadomość za pośrednictwem nagrania, opublikowanego w mediach społecznościowych.
W środę oficjalnie został piłkarzem NK Osijek. Słoweński skrzydłowy będzie grać w chorwackim klubie przez najbliższe trzy lata. Suma transferu wyniosła wg "Przeglądu Sportowego" wyniosła 800 tys. euro, co oznacza, że jest to najdroższy obcokrajowiec w historii sprzedany przez Zagłębie Lubin. Wcześniej tym mianem mógł się pochwalić Bułgar Ilijan Micanski, który dziesięć lat temu zamieniał Zagłębie na 1. FC Kaiserslautern za 600 tys. euro.
Jako pierwszy o przejściu Bohara do zespołu prowadzonego przez Nenada Bjelicę informował kilkanaście dni temu Piotr Koźmiński z "Super Expressu". W środę dziennikarz zamieścił w mediach społecznościowych zdjęcie Bohara już w barwach nowego klubu.
- Dokonało się. Damjan Bohar i Nenad Bjelica pozdrawiają z Osijeku. Właśnie dostałem zdjęcie. Jeszcze ciepłe - napisał Koźmiński pod zdjęciem Bohara na swoim koncie na Twitterze.
Słoweński piłkarz miał ważny kontrakt z Zagłębiem do końca obecnego sezonu, więc była to ostatnia szansa, aby zarobić na nim pieniądze. Zagłębie wynegocjowało również kwotę w wysokości 10 proc. od kolejnego transferu Bohara.
Damjan Bohar do Zagłębia Lubin przyszedł w lipcu 2018 roku. Od tamtej pory wystąpił w 80 meczach, w których zdobył 28 bramek i zanotował 14 asyst. W niedzielę w barwach "Miedziowych" wystąpił po raz ostatni, w zremisowanym 1:1 spotkaniu z Cracovią.
Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl
Przeczytaj także: