Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Polska noc w USA. Błysk Niezgody, a to nie koniec. Mistrz [WIDEO]

Minionej nocy polskiego czasu rozegrano kolejne mecze w MLS. Zagrały m.in. kluby polskich piłkarzy, Portland Timbers Jarosława Niezgody i Philadelphia Union Kacpra Przybyłki. Obaj napastnicy pokazali się z bardzo dobrej strony.
Zobacz wideo Znani polscy piłkarze wracają do Ekstraklasy

Niesamowity mecz w Portland. Gol Niezgody

Niezwykle emocje towarzyszyły starciu Portland Timbers z Realem Salt Lake City. Gospodarze pomimo tego, że jeszcze w 89. minucie prowadzili 4:2, nie zdołali odnieść wygranej. W doliczonym czasie gry bramki Giuseppe Rossiego i Sama Johnsona dały gościom remis. Wcześniej w 21. minucie jednego z goli dla Portland strzelił Jarosław Niezgoda, który grał w wyjściowym składzie do 67. minuty, kiedy został zmieniony przez Felipę Andresa Morę. Polak trafił do siatki po strzale głową, po asyście z rzutu rożnego Diego Valeriego.

Zobacz bramkę Niezgody:

Przybyłko bohaterem Philadelphii

Jeszcze lepiej od Niezgody wypadł napastnik Philadephii Union, Kacper Przybyłko. W meczu z DC United 27-latek dwa razy pokonał bramkarza rywali oraz zanotował asystę! Z pierwszego trafienia cieszył się już po 7 minutach gry, kiedy z bliskiej odległości wpakował piłkę do siatki po rzucie rożnym.

Pierwszy gol Przybyłki:

Zaledwie dziewięć minut później Przybyłko miał na koncie dublet. Tym razem ładnym uderzeniem zza pola karnego zaskoczył bramkarza przeciwników. 

Drugi gol Przybyłki:

Później Philadelphia cieszyła się z dwóch kolejnych goli, autorstwa Sergio Santosa i Brendena Aaronsona - po asyście Przybyłki. Goście było stać tylko na honorowe trafienie - Juliana Gressela. Ostatecznie zespół Polaka wygrał 4:1 z ekipą ze stolicy USA. Przybyłko znajduje się w bardzo dobrej dyspozycji od początku sezonu MLS. W 11 meczach, uwzględniając również turniej "MLS is back" zdobył cztery bramki i zanotował jedną asystę.

Przeczytaj także: