Liga Europejska. Jagiellonia odpadła, ale wstydu nie przyniosła

Jagiellonia Białystok zremisowała 2:2 w wyjazdowym meczu Ligi Europejskiej z Arisem Saloniki i pożegnała się z europejskimi pucharami. Awans Grekom dał dyskusyjny rzut karny z 71. minuty. Zdobywca Pucharu i Superpucharu Polski zaprezentował się jednak zdecydowanie najlepiej ze wszystkich polskich drużyn startujących w europejskich rozgrywkach.

W przeciwieństwie do Lecha Poznań i Wisły Kraków, które także przegrały swoje pucharowe dwumecze, Jagiellonia w swoim europejskim debiucie zaprezentowała się bardzo przyzwoicie. Mimo, że jako pierwsza straciła bramkę, to do końca meczu walczyła z Grekami jak równy z równym i do ostatniego gwizdka miała szansę odwrócić losy rywalizacji.

W 19. minucie Cezarec zdobył prowadzenie dla gospodarzy - dośrodkowanie z rzutu wolnego przedłużył Rafał Grzyb i Chorwat z bliska główką pokonał Sandomierskiego. Odpowiedź Jagiellonii była jednak natychmiastowa. Marcin Burkhardt w 26. minucie strzelił zza pola karnego, piłka odbiła się od jednego z obrońców i było 1:1.

W 66. minucie spotkania liczna grupa fanów z Białegostoku oszalała z radości. Marcin Burkhardt wykonywał rzut wolny z ok. 30 metrów i podobnie jak przy pierwszej bramce, po rykoszecie piłka wpadła do bramki Greków.

Dyskusyjna sytuacja z 71 minuty dała jednak awans greckiej drużynie. Sędzia odgwizdał "jedenastkę" po wątpliwym faulu Kascelana na Cesareku. Nerwy puściły wówczas trenerowi Probierzowi i sędzia usunął go z boiska. Przy ławkach obu drużyn przez kilka minut trwały awantury i przepychanki.

Naprzeciwko Sandomierskiego stanął wreszcie sam poszkodowany i pewnym strzałem przy słupku nie dał szans bramkarzowi Jagi.

Ekipa z Białegostoku do końcowego gwizdka nacierała na bramkę rywali, jednak swoje sytuacje zmarnowali zarówno Kamil Grosicki jak i Tomasz Frankowski.

Remis 2:2 oznacza, że Jagiellonia zakończyła swoją przygodę w pucharach, gdyż w pierwszym meczu w Białymstoku goście wygrali 2:1.

Jaga broniła honoru polskich drużyn - relacja Z czuba i na żywo ?

Więcej o: