Górnik Zabrze odpadł już z el. Ligi Mistrzów po dwumeczu z Fenerbahce Stambuł, ale wciąż ma szansę na to, by jesienią grać w fazie ligowej w europejskich pucharach. Wicemistrzowie Polski "spadli" do Ligi Europy, gdzie czeka ich dwumecz z Ferencvarosem. Górnik już wie, że jeśli awansuje do play-offów w Lidze Europy, to tam zagra z Trabzonsporem. W przypadku gry w Lidze Konferencji Górnika czeka dwumecz z AS Monaco.
Balazs Borbely pojawił się na konferencji prasowej przed meczem z Górnikiem Zabrze. Trener Ferencvarosu chce, by jego zespół grał przeciwko Górnikowi tak ofensywnie, jak do tej pory.
- W tym dwumeczu chodzi o awans. Nie będziemy grać na remis. Ktokolwiek awansuje, to zagra co najmniej w fazie ligowej Ligi Konferencji. Ważne będzie, byśmy grali ostrożnie, mądrze i inteligentnie. Nasza gra w ataku była dobra w meczach w Europie. Z Twente przegrywaliśmy przez ponad godzinę, ale chciałbym zobaczyć taką grę przeciwko Górnikowi. Pojedynek nie potrwa 90 minut, tylko rozstrzygnie się w dwumeczu - powiedział (cytat za: nemzetisport.hu).
Borbely doskonale wie, jak Górnik może zagrać, ponieważ zna Gasparika i jego filozofię gry. - W przypadku Górnika nie spodziewam się wielkich niespodzianek. Gasparik to pragmatyczny profesjonalista, więc wiem, co nas czeka. Będę zadowolony z wyniku, który da nam dobrą pozycję przed rewanżem. Zwycięstwo różnicą jednego czy dwóch goli będzie dobre, ale nawet remis może być wynikiem, który pozwoli nam awansować na wyjeździe - dodał szkoleniowiec Ferencvarosu.
- Chcielibyśmy zagrać w swoim stylu i osiągnąć dobry wynik. Wiem, czego oczekiwać od rywala, musimy grać mądrze, ale potrzebujemy też odwagi, by osiągnąć sukces - podsumował Borbely. Sporym osłabieniem dla Ferencvarosu będzie brak Belga Phlippe'a Rommensa, który musi odbyć karę zawieszenia po spotkaniu z Twente.
Zobacz też: Papszun się doczeka? To ma być nowy napastnik Legii
Spotkanie Ferencvaros - Górnik Zabrze odbędzie się w środę o godz. 20:15. Relacja tekstowa na żywo w Sport.pl i w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.