Koszmar Bednarka w Lidze Europy! Czerwona kartka już w 8. minucie

Jan Bednarek nie nagrał się w wyjazdowym meczu FC Porto z Nottingham Forest w ćwierćfinale Ligi Europy. Już w piątej minucie reprezentant Polski bardzo zaryzykował, ale nie zdołał uprzedzić Chrisa Wooda w walce o piłkę. Wyszedł z tego brzydki faul, po którym sędzia pokazał Bednarkowi czerwoną kartkę!
Jan Bednarek, Nottingham - Porto
screen

Jan Bednarek jako jedyny z polskich piłkarzy wybiegł w podstawowym składzie FC Porto na rewanżowy mecz z Nottingham Forest w ćwierćfinale Ligi Europy (Jakub Kiwior na ławce, Oskar Pietuszewski niezgłoszony). 30-latek w fatalnych okolicznościach zakończył występ.

Zobacz wideo Kosecki: Nie było słabego punktu w meczu ze Szwecją!

Jan Bednarek błyskawicznie zakończył mecz Nottingham Forest - FC Porto. Bardzo ostry faul

Już w piątej minucie reprezentant Polski wysoko wyciągnął wyprostowaną nogę, aby zagarnąć piłkę przed Chrisem Woodem. Był jednak spóźniony i brzydko sfaulował Nowozelandczyka. Skończyło się wideoweryfikacją, a po trzech minutach sędzia pokazał czerwoną kartkę Bednarkowi.

Mimo osłabienia trener Porto Francesco Farioli nie wprowadził stopera, a na pozycję Polaka został przesunięty Pablo Rosario. Pech chciał, że to właśnie Dominikańczyk w 13. minucie maczał palce przy straconym golu - po jego nogach odbiła się piłka uderzona przez Morgana Gibbsa-White'a, co przyniosło gospodarzom prowadzenie 1:0.

Sprawdź również: Współwłaściciel Wisły Kraków obnażył działania FIFA. "To nie jest przypadek"

Bednarek wyleciał za faul na Woodzie, który też opuścił boisko

Drużyna z Premier League nie mogła być jednak całkowicie usatysfakcjonowana. W wyniku starcia z polskim stoperem nie pozbierał się Wood, który po nieco ponad kwadransie musiał zostać zmieniony przez Igora Jesusa.

Relację tekstową z meczu Nottingham Forest - FC Porto można śledzić na Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: