W Lidze Konferencji Europy z czterech polskich drużyn pozostały trzy. Legia Warszawa po ubiegłorocznym ćwierćfinale w tej edycji się nie popisała i odpadła po sześciu meczach, zajmując 28. miejsce. Najlepiej spisał się Raków Częstochowa, który do końca walczył o zajęcie 1. lokaty. Ostatecznie był drugi, za Strasbourgiem, i bezpośrednio awansował do 1/8 finału. W grze pozostały też Lech Poznań oraz Jagiellonia Białystok, ale one o przedłużenie gry w europejskich pucharach muszą powalczyć w barażach.
Zdecydowanie bardziej atrakcyjnego rywala ma Jagiellonia. Podopieczni Adriana Siemieńca zmierzą się z Fiorentiną, która najgorsze ma już chyba za sobą i wreszcie odbiła się od dna w Serie A. Ale nawet jeśli w niej pozostanie do połowy lutego, to i tak będzie trudnym oponentem. Zwłaszcza że szkoleniowiec Białostoczan nie będzie mógł skorzystać z zawieszonego za czerwoną kartkę Afimico Pululu, a zimą z drużyny odszedł Oskar Pietuszewski.
- Z perspektywy atrakcyjności losowanie jest świetne. Duża marka, kolejny klub z lig TOP 5, wielki mecz zarówno na wyjeździe, jak i w Białymstoku. To wydarzenie, które przejdzie do historii - mówił trener Jagiellonii Adrian Siemienic, cytowany przez oficjalną stronę klubu. - Startujemy do tej rywalizacji jako ćwierćfinalista Ligi Konferencji. Mimo że na papierze Fiorentina jest zdecydowanym faworytem, nie podejdziemy do tej rywalizacji jak do przygody. Podejdziemy do niej tak, żeby wyeliminować Fiorentinę i zagrać dalej. Czy nam się uda? Zobaczymy. Na tym etapie łatwo nie będzie, ale czeka nas prestiżowy bój, na który czekamy. Pisze się kolejna historia i jak by się nie potoczyła, już jest fantastyczna - dodał.
Lech trafił na Kuopion Palloseura i będzie faworytem w tym dwumeczu. Finowie wygrali tylko jedno spotkanie w fazie ligowej, ale aż cztery razy remisowali. Potrafią zatem odbierać punkty, co udowodnili m.in. remisując z Crystal Palace. Ponieśli też jedną porażkę. I to z... Jagiellonią.
Mecze fazy play-off odbędą się 19 i 26 lutego. Jako pierwsi na boisko wyjdą lechici, którzy o godz. 18:45 zmierzą się na wyjeździe z KuPS. O godz. 21 rozpocznie się domowe starcie Jagiellonii z Fiorentiną. Tydzień później będzie odwrotnie - o 18:45 zagrają podopieczni Siemieńca, a wieczorem o awans powalczy "Kolejorz".
Terminy meczów 1/16 finału Ligi Konferencji:
***