Raków Częstochowa odrobił straty z pierwszego meczu i wygrał na wyjeździe 2:0 z Maccabi Hajfa (2:1 w dwumeczu) w III rundzie eliminacji Ligi Konferencji. To jednak zeszło na dalszy plan w obliczu m.in. skandalicznego transparentu kibiców gospodarzy, który brzmiał "Murderers since 1939" ["Mordercy od 1939" - tłum.]. Mało tego - miało dojść nawet do wyzywania Polaków od "nazistów".
Jeszcze przed północą do sprawy we wpisie na portalu X odniósł się prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza. "Nie ma zgody na prowokacje i fałszowanie historii. Pilnie wystąpimy do UEFA o zajęcie stanowiska i wyciągnięcie konsekwencji za skandaliczny transparent i oburzające zachowania na trybunach w czasie meczu Maccabi - Raków" - zapowiedział.
Zobacz też: Wszystko jasne! Oto z kim zagrają polskie drużyny w europejskich pucharach
Pozostaje mieć nadzieję, że UEFA nagle stanie się odważna i tak jak lubi karać polskie kluby za wszelkie przewinienia, to tak samo postąpi z Maccabi Hajfa i jego kibicami. Apelował o to też na konferencji prasowej trener Rakowa Marek Papszun.
- Nie widziałem tych transparentów, ale już od wczoraj zachowanie gospodarzy było skandaliczne. Wywołali awanturę, ja to trochę bagatelizowałem, ale to szło coraz dalej. Historia niesamowita i uważam, że na Maccabi powinny zostać nałożone duże kary. Nie miało to nic wspólnego z postawą fair play - tłumaczył.
W IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji Raków Częstochowa zmierzy się z bułgarskim Arda Kyrdżali.