Najlepiej w ostatnich meczach eliminacji do europejskich pucharów spisały się Jagiellonia Białystok i Legia Warszawa. Mistrzowie Polski wygrali 4:0 z FK Poniewież w eliminacjach Ligi Mistrzów i w środowym rewanżu mogą zagrać bez większych obaw o awans. W jeszcze lepszej sytuacji są podopieczni Goncalo Feio, którzy mecz eliminacji Ligi Konferencji Europy z Caernarfon Town F.C. wygrali aż 6:0.
Stołeczny klub rewanż z Walijczykami zagra w czwartek. Tego samego dnia swoje spotkania zagrają też Śląsk Wrocław i Wisła Kraków. Obie drużyny będą walczyć o odrobienie strat z pierwszego meczu. Wydaje się, że większe szanse na to mają wrocławianie, którzy w Lidze Konferencji Europy grają u siebie z drużyną o mniejszej renomie. W pierwszym meczu z Riga FC przegrali 0:1. Jeżeli Wisła Kraków chce awansować do kolejnej rundy Ligi Europy, to musi pokonać na wyjeździe Rapid Wiedeń. Na swoim stadionie przegrała 1:2.
Prawa do transmisji wszystkich czwartkowych meczów ma Telewizja Polsat. Problem w tym, że polskie drużyny grają niemal o tej samej porze. Spotkanie Legii Warszawa zacznie się o godzinie 19:00, a mecze Wisły Kraków i Śląska Wrocław o 20:30.
Przez to, że godziny meczów się na siebie nakładają, Telewizja Polsat musiała niejako "poupychać" spotkania w ramówce. Rywalizacja Śląska Wrocław z Riga FC będzie transmitowana na Polsacie. Za to mecz Wisła Kraków - Rapid Wiedeń pokaże TV4. Spotkanie Caernarfon Town - Legia Warszawa wylądowało na antenie TV6.
Jak zauważa serwis wirtualnemedia.pl taka sytuacja nie zdarzyła się nigdy wcześniej. "TV6 pierwszy raz w historii będzie emitować mecz piłkarski. Wcześniej stacja pokazywała inne wydarzenia sportowe, m.in. spotkania siatkarskie" - czytamy.
Telewizja Polsat pokaże też środowy rewanż Jagiellonii Białystok w eliminacjach Ligi Mistrzów. Mecz z FK Poniewież będzie transmitowany na Polsacie oraz Polsacie Sport 1.