Oto zwycięzca Ligi Europy! Trzy gole jednego zawodnika

Bayer Leverkusen był niepokonany przez 51 meczów w sezonie 23/24. Aż do 22 maja i finału Ligi Europy w Dublinie. Wiele razy zespół Xabiego Alonso był w stanie odwracać losy meczów w ostatnich minutach, ale tym razem tak się nie stało. Tę serię zakończyła Atalanta Bergamo, która wygrała 3:0 po hat-tricku Ademoli Lookmana. To pierwsze trofeum Atalanty w erze Gian Piero Gasperiniego. Włoska "Bogini" wygrała puchar w 385. spotkaniu pod wodzą tego szkoleniowca.

51 - to liczba meczów bez porażki w tym sezonie w wykonaniu Bayeru Leverkusen. Zespół prowadzony przez Xabiego Alonso był niepokonany w obecnych rozgrywkach. Bayer zdobył pierwsze mistrzostwo Niemiec w historii i zakończył 11-letnią dominację Bayernu Monachium. Dodatkowo wywalczył możliwość wygrania dwóch kolejnych trofeów w sezonie. Pierwsze z nich to Liga Europy, gdzie rywalem była Atalanta Bergamo.

Zobacz wideo Oto plany transferowe Jagiellonii

Do tej pory, gdy Bayer Leverkusen dochodził do finału pucharu w XXI wieku, to zawsze go przegrywał. Tak było w sezonie 01/02, gdzie w finale Ligi Mistrzów lepszy okazał się Real Madryt - wtedy znakomitym wolejem popisał się Zinedine Zidane. Trzykrotnie Bayer przegrywał też w finałach DFB Pokal (01/02, 08/09, 19/20). Pojawiła się zatem szansa na przerwanie niechlubnej serii.

Po drugiej stronie w finale Ligi Europy znalazła się Atalanta Bergamo, którą od stycznia 2016 r. prowadzi Gian Piero Gasperini. Atalanta jest pewna gry w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie, ale już przegrała jeden finał w tym sezonie. Mowa o Pucharze Włoch, gdzie lepszy okazał się Juventus. Jedyne znaczące trofeum w historii Atalanty to krajowy puchar z sezonu 62/63. - Jesteśmy gotowi. Wierzę, że przygotowaliśmy wszystko, czego trzeba, aby stoczyć oczekiwaną bitwę - mówił Gasperini przed meczem w Dublinie.

Lookman bohaterem Atalanty. Dwa ciosy w Bayer w 14 minut

Atalanta weszła bardzo odważnie w finał Ligi Europy. Włosi grali wysokim pressingiem i nie dawali Bayerowi możliwości do szybkiego rozgrywania. Pojawiały się też błędy Bayeru przy rozgrywaniu, co Atalanta chciała wykorzystać przez szybkie ataki. W 12. minucie Atalanta trafiła po raz pierwszy. Wtedy Teun Koopmeiners zagrał do Davide Zappacosty, ustawionego w polu karnym. Wahadłowy Atalanty zagrał piłkę w głąb pola karnego. Tam Exequiel Palacios nie zauważył Ademoli Lookmana, który bez większych problemów pokonał bramkarza Bayeru Leverkusen.

14 minut później było już 2:0. Bayer wtedy stracił piłkę po wykopie Mateja Kovara. Akcję rozpoczął Lookman, który najpierw założył "siatkę" Granitowi Xhace, a potem pokonał Kovara uderzeniem w stronę dalszego słupka. Po tym trafieniu Gianluca Scamacca, ale nie tylko on, złapał się za głowę. W Dublinie zaczęło się zapowiadać na sporą niespodziankę.

Bayer stopniowo zyskiwał inicjatywę i częściej utrzymywał się przy piłce. Czujny w bramce Atalanty był Juan Musso. Argentyńczyk dobrze reagował przy piłkach prostopadłych, a także nie dał się przelobować po próbie Alejandro Grimaldo. Jedną z lepszych okazji miał Xhaka, ale strzał pomocnika Bayeru był niecelny. Brakowało przebojowości czy to po stronie Frimponga, czy Wirtza.

Po stronie Atalanty mógł się podobać nie tylko Lookman, ale też Ederson, Zappacosta czy Sead Kolasinac. Ten ostatni nie wyszedł na drugą połowę ze względu na uraz, co mogło nieco utrudnić grę Atalancie.

Koniec serii Bayeru. 51 meczów i koniec. Historyczny sukces Atalanty

Już na starcie drugiej połowy Alonso postanowił zareagować. Na boisku pojawił się Victor Boniface, autor 21 goli w sezonie we wszystkich rozgrywkach. Bayer chciał od razu przejąć inicjatywę i jak najszybciej strzelić gola kontaktowego.

Atalanta grała jednak bardzo mądrze w defensywie. Dwukrotnie znakomicie zachował się Ederson, który powstrzymał Frimponga i Wirtza przed kolejnymi atakami niedaleko własnego pola karnego. Atalanta sprawiała też zagrożenie pod bramką rywala, natomiast tam brakowało ostatniego podania. Przez długi czas Bayer próbował skruszyć mur, ale nie był w stanie tego zrobić.

W 75. minucie Atalanta wyprowadziła skuteczny kontratak. Scamacca przebiegł kilkanaście metrów, a potem oddał piłkę do Lookmana. Nigeryjczyk wbiegł w pole karne, zszedł z piłką na lewą nogę i uderzył prosto w okienko, nie dając Kovarowi żadnych szans. Kto jako ostatni strzelił hat-tricka w finale europejskiego pucharu? Dokonał tego Jupp Heynckes w 1975 r. w dwumeczu w finale Pucharu UEFA między Borussią Moenchengladbach a Twente.

Czy po tym Gasperini kazał swojej drużynie skupić się na obronie? Nic bardziej mylnego. Atalanta szukała czwartego gola do samego końca. Pojawiały się próby ze strony Scamakki czy Edersona, natomiast Kovar skutecznie bronił. Wynik ostatecznie już się nie zmienił, choć okazji po obu stronach nie brakowało.

Tym razem Bayer nie zdołał odrobić strat w ostatnich minutach, a wygrana Atalanty stała się faktem. Zespół Xabiego Alonso kończy zatem wspaniałą serię bez porażki na 51 spotkaniach, licząc wszystkie rozgrywki (Bundesliga, Liga Europy, Puchar Niemiec).

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.