Jaką karę może dostać Legia za oprawę? Raz już w tym sezonie płaciła

Legia Warszawa ponownie zostanie ukarana przez UEFA? Federacja w tym sezonie nie oszczędzała stołecznej ekipy za ekscesy, jakie miały miejsce przy okazji meczów w Lidze Konferencji Europy. Podczas rywalizacji z Molde znów dali znać o sobie warszawscy kibice. Wywiesili baner, który w piłkarskiej centrali raczej się nie spodoba. Za podobne przewinienie Legia była już karana w 2014 i 2017 r.

Legia Warszawa w czwartek odpadła z Ligi Konferencji Europy. O tym, jak z pucharami pożegnali się piłkarze, raczej będziemy chcieli zapomnieć. Przegrali na własnym stadionie 0:3, a całym dwumeczu aż 2:6. Trudno jednak będzie zapomnieć o tym, jak żegnali się kibice. Oprawa, którą przygotowali, podbija internet nie tylko w Polsce. Problem w tym, że może wiązać się z kolejną karą.

Zobacz wideo Michał Niewiński z brązowym medalem PŚ w short tracku w Gdańsku. "To był mój cel"

Kibice Legii znów rozdrażnili UEFĘ. Jaka kara za kontrowersyjny transparent? Tak było w poprzednich latach 

Wicemistrzowie Polski byli już kilkukrotnie karani w trakcie tego sezonu w Europie. Komisja Kontroli, Etyki i Dyscypliny UEFA nałożyła na klub grzywnę w wysokości 50 tys. euro za odpalenie materiałów pirotechnicznych w meczu z AZ Alkmaar. Wcześniej Legia musiała zapłacić aż 100 tys. euro po tym, jak jej kibice nie weszli na listopadowy mecz w Birmingham z Aston Villą i starli się z policją. Z tego samego powodu podczas meczu z Molde zamknięta była trybuna północna, tzw. Żyleta, w której zasiadają najbardziej zagorzali fani. Spotkało się to ze stanowczą odpowiedzią kibiców.

Ci umieścili na "Żylecie" czarny transparent z napisem "This time you won UEFA" (tłum. Tym razem wygrałaś, UEFA). Jednak tuż po pierwszym gwizdu na innej trybunie pojawiła się druga, bardzo efektowna oprawa. Na banerze znalazł się ludzik LEGO w czarnych okularach oraz napis: "Surprise motherf***ers" (pierwsze słowo oznacza "niespodziankę", drugie to wulgaryzm - przyp. red.), której towarzyszyły fajerwerki.

Na prowokacyjny transparent i odpalone race UEFA jak na razie nie zareagowała, ale wydaje się, że to tylko kwestia czasu. Legia za podobną sytuację była już przecież karana w 2014 r. Wówczas kibice nie godzili się na walkower w rywalizacji z Celtikiem Glasgow w eliminacjach Ligi Mistrzów i w spotkaniu z FK Aktobe w el. do Ligi Europy wywiesili podobiznę ogromnej świni, symbolizującej UEFA i napis"6<1". Za karę klub musiał zapłacić 80 tys. euro. Podobna świnia pojawiła się na trybunach w 2017 r. przy okazji meczu z Sheriffem Tyraspol, co kosztowało Legię 50 tys. euro. Niedługo później fani Legii wykonali piękną oprawę dla uczczenia ofiar Powstania Warszawskiego. Wówczas kara wyniosła 35 tys. euro, ale wynikała jedynie z faktu odpalenia rac.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.