Trener Legii reaguje na serię pomyłek Tobiasza. Mocne słowa

Kacper Tobiasz stał się antybohaterem dwumeczu z Molde (2:6) w LKE. Polski bramkarz popełnił sporo błędów, po których rywale trafiali do siatki. Kibice i eksperci nie szczędzili słów krytyki dla 21-latka. Teraz głos w sprawie zabrał też Kosta Runjaić, który jednoznacznie ocenił jego występ. - Była mowa o krytyce, ona jest po części zasłużona - podkreślał. Szkoleniowiec odniósł się również do ewentualnych zmian w bramce.

W pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Konferencji Europy Legia Warszawa przegrała 2:3 z Molde. Wówczas duża krytyka spadła na Kacpra Tobiasza. Bramkarz miał szansę zrehabilitować się tydzień później, w rewanżu. Tylko że i tym razem zawiódł. Już w 2. minucie czwartkowego spotkania zaliczył katastrofalną interwencję, wybijając piłkę wprost pod nogi rywala, który zamienił okazję na gola. Golkiper nie popisał się też w 20. minucie i znów wpuścił futbolówkę do siatki. Finalnie polska drużyna przegrała 0:3 (2:6 w dwumeczu) i odpadła z europejskich pucharów.

Zobacz wideo Wychodzili z filmu "Kuba" i płakali. Prawdziwe życie. "Na tym nam zależało"

Kosta Runjaić zabrał głos ws. Kacpra Tobiasza. "Zasłużona krytyka"

Już po pierwszej połowie w mediach społecznościowych rozgorzała burza na temat Tobiasza. "Wystawianie go po meczu w Molde już było sabotażem", "Szybko się Tobiasz zameldował", "Być może Tobiasz ma duży potencjał, ale w tym momencie to jest najbardziej przereklamowany bramkarz w Ekstraklasie" - grzmieli eksperci.

Po meczu o głos w sprawie 21-latka poproszono też Kostę Runjaicia. Dziennikarze i kibice już wcześniej byli zszokowani, że pomimo słabej formy, szkoleniowiec i tak stawia na Tobiasza. Jeden z ekspertów zażartował nawet, że piłkarz musi mieć "grube kwity" na Niemca. 

Na pomeczowej konferencji prasowej sam trener przyznał, że rzeczywiście golkiper ma problemy, co było widać w czwartkowy wieczór. Podkreślił, że w pewnym stopniu kibice mają rację, obwiniając piłkarza. Mimo wszystko stanął w jego obronie.

- Kacper Tobiasz? Była mowa o krytyce, ona jest po części zasłużona, ale trzeba pamiętać, że to młody zawodnik, któremu zdarzają się wahania formy. Większość jego występów na przestrzeni ostatnich 18 miesięcy było pozytywnych. Spodziewałem się załamania czy gorszego okresu w jego wykonaniu już w poprzednim roku. To nastąpiło teraz, musimy przyjrzeć się tej sprawie - podkreślił Runjaić, cytowany przez legia.net.

Runjaić złożył jasną deklarację

Szkoleniowiec zasugerował jednak, że nie zamierza dokonywać radykalnych zmian między słupkami. - Zmiana w bramce nie będzie oznaczała, że automatycznie obrona zacznie spisywać się lepiej. Cała drużyna broni i atakuje. Musimy bardziej podążać w tę stronę, by znaleźć rozwiązanie. Czasu nie ma zbyt wiele, gdyż w niedzielę czeka nas kolejne spotkanie - dodał. Kacper Tobiasz wystąpił w 35 meczach we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie. 11 razy zachował czyste konto, wpuścił 49 goli. 

Teraz Legii pozostała już tylko walka w ekstraklasie. Jak na razie zajmuje piąte miejsce, a do lidera, Jagiellonii Białystok, traci pięć punktów. Rywalizacja o tytuł będzie jednak zacięta - w grze realnie pozostaje aż sześć ekip.

- Przed nami jeszcze 13 meczów. Teraz możemy się w pełni skupić na ekstraklasie, postaramy się włączyć do walki o mistrzostwo. Chcemy, by rywalizacja o upragniony tytuł do ostatniej kolejki była zażarta i by nie brakowało w niej emocji - dodał. Kolejny mecz Legia rozegra już w niedzielę 25 lutego, kiedy to zmierzy się z Koroną Kielce. Początek o godzinie 17:30. 

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.