Polski stadion świecił pustkami na meczach pucharowych. Wstyd i totalne fiasko!

Tej jesieni polscy kibice mogli z bliska oglądać mecze europejskich pucharów z udziałem Legii Warszawa i Rakowa Częstochowa. Taką opcję mieli również kibice w Lublinie, gdzie swoje spotkania Ligi Konferencji Europy rozgrywała Zoria Ługańsk. Jednak z różnych względów kompletnie nie wzbudziły one zainteresowania, na żadnym z nich nie pojawiło się więcej niż 1000 osób. I już wiadomo, że wynik ten nie zostanie poprawiony.

Z powodu rosyjskiej inwazji na Ukrainę Zoria Ługańsk jest zmuszona rozgrywać mecze europejskich pucharów poza krajem. W zeszłym roku rozegrała jeden mecz na nowoczesnej Arenie Lublin, w obecnym, w którym występowała w fazie grupowej Ligi Konferencji, także występowała na tym obiekcie. Trudno jednak mówić o frekwencyjnym sukcesie.

Zobacz wideo Listkiewicz dostał kontrę. Jaśniej się nie da. "Tragedia ludzka i groby"

Zoria Ługańsk rozgrywała mecze Ligi Konferencji w Lublinie. Na trybunach garstka kibiców

Już podczas wrześniowego spotkania Zorii z Gentem (1:1) w Lublinie frekwencja była zaskakująco niska. Na trybunach pojawiły się zaledwie 539 kibiców, mimo że pojemność obiektu wynosi 15 243 osób. Wówczas tłumaczono to słabą promocją, późną porą meczu czy wysokim cenami biletów i trudnościami z ich zakupem. Przed końcem fazy grupowej niektóre z tych rzeczy można było skorygować, ale wygląda na to, że nie wyciągnięto wniosków.

Podczas kolejnego spotkania z Maccabi Tel Awiw (1:3) na trybunach pojawiło się tylko nieznacznie więcej fanów, dokładnie 763. A jeszcze gorzej było w czwartek 14 grudnia, gdy Zoria grała z Breidablikiem (4:0) - z trybun oglądało to 442 widzów. Rekordowy okazał się sierpniowy mecz eliminacji Ligi Europy, w którym Zoria grała ze Slavią Praga (2:1). Wtedy na stadion przyszły 964 osoby.

Te wyniki są bardzo zaskakujące, nawet biorąc pod uwagę wspomniane wcześniej problemy oraz niską atrakcyjność rywali. W końcu polscy kibice nie mają wielu okazji na oglądanie z bliska meczów europejskich pucharów. Co prawda tej jesieni grały w nich Legia Warszawa i Raków Częstochowa (ten drugi w Sosnowcu), lecz zdobycie wejściówki na ich spotkania było nieporównywalnie trudniejszym zadaniem.

Zoria Ługańsk więcej nie zagra w Lublinie. Odpadła z Ligi Konferencji Europy

W tym sezonie nie będzie już okazji, aby przyciągnąć więcej fanów na mecze Zorii, gdyż zakończyła ona udział w Lidze Konferencji. W grupie zdobyła siedem punktów i zajęła trzecie miejsce, za Maccabi (15 pkt) i Gentem (13 pkt), ale przed Breidablikiem (0 pkt).

Więcej o:
Copyright © Agora SA