Kompromitacja klubu reprezentanta Polski. Jego kolega ruszył z pięściami [WIDEO]

W czwartek 30 listopada Fenerbahce w 5. kolejce Ligi Konferencji Europy zmierzyło się na wyjeździe z duńskim FC Nordsjaelland. Drużyna ze Stambułu z Sebastianem Szymańskim w składzie przegrała aż 1:6, a Polak zaliczył asystę przy jedynej bramce gości. Tuż po zakończeniu spotkania piłkarze Fenerbahce byli wściekli, a jeden z nich swoją frustrację próbował wyładować na kibicach. Niezbędna okazała się interwencja ochrony.

Podczas ostatniego okna transferowego Sebastian Szymański przeniósł się z Dynama Moskwa do Fenerbahce za niecałe 10 milionów euro. Od początku sezonu 24-latek prezentuje kapitalną formę, czego potwierdzeniem są nawet suche liczby. Do tej pory Polak w barwach tureckiej drużyny rozegrał 24 spotkania, w których strzelił dziewięć goli i zanotował tyle samo asyst. W ostatnim meczu Szymański znów brał udział w akcji bramkowej, jednak jego zespół poniósł kompromitującą porażkę.

Zobacz wideo Co za słowa Piotra Zielińskiego! "Spełnienie dziecięcych marzeń"

Fenerbahce przegrało 1:6. Sfrustrowany piłkarz nie wytrzymał i ruszył w stronę kibica

W czwartek ekipa ze Stambułu w 5. kolejce Ligi Europy przegrała z FC Nordsjaelland aż 1:6. Już po 25 minutach na listę strzelców w zespole gospodarzy wpisali się  Lucas Hey oraz Daniel Svensson. Fenerbahce odpowiedziało w końcówce pierwszej połowy, kiedy to Sebastian Szymański popisał się sprytnym podaniem do Michy'ego Batshuayia, który zdobył bramkę kontaktową. Kilka minut później, jeszcze w pierwszej części gry, 30-krotny reprezentant Polski strzelił wyrównującego gola, jednak po analizie VAR sędzia dopatrzył się zagrania ręką.

Obie drużyny schodziły do szatni przy wyniku 2:1 dla Duńczyków. Z pewnością nikt nie spodziewał się, że w drugiej połowie dojdzie do totalnej demolki. Zawodnicy z Nordsjaelland kompletnie rozbili turecki zespół, trafiając do siatki aż cztery razy. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 6:1. W 62. minucie na boisku w drużynie Fenerbahce pojawił się Irfan Can Kahveci, który zmienił Cengiza Undera. 28-letni skrzydłowy gości spędził na murawie pół godziny, jednak nie zdołał zrobić nic szczególnego. Turek tylko przyglądał się kolejnym bramkom strzelanym przez FC Nordsjaelland.

Zaraz po końcowym gwizdku Irfan Can Kahveci był wściekły po druzgocącej porażce. W tym samym czasie kibice gospodarzy cieszyli się z wygranej i prowokowali rozbitych piłkarzy Fenerbahce. Emocji na wodzy nie potrafił utrzymać wspomniany Kahveci. W mediach społecznościowych pojawił się film, na którym widać, jak zdesperowany 28-latek ruszył z zaciśniętymi pięściami w kierunku jednego z kibiców FC Nordsjaelland.Na szczęście zawodnika gości zatrzymali koledzy z zespołu. Na miejscu pojawili się także ochroniarze, którzy nie dopuścili Irfana Can Kahveciego do prowokującego fana.

Obecnie klub Sebastiana Szymańskiego po pięciu rozegranych meczach fazy grupowej Ligi Konferencji Europy z dziewięcioma punktami na koncie zajmuje trzecie miejsce. W ostatniej kolejce Fenerbahce o awans powalczy w spotkaniu przeciwko Spartakowi Trnawa.

Więcej o:
Copyright © Agora SA