Szymański mógł zostać bohaterem, ale wkroczył VAR. Potem zaczęło się piekło [WIDEO]

Sebastian Szymański jest w bieżącym sezonie w świetnej dyspozycji i potwierdził to w spotkaniu Fenerbahce z FC Nordsjaelland w Lidze Konferencji Europy. Polak zaliczył asystę przy trafieniu Michy'ego Batshuayia, sprytnie odgrywając mu piłkę. Nie był to jednak dla niego w pełni udany wieczór, ponieważ drużyna ze Stambułu fatalnie zaprezentowała się w drugiej połowie i przegrała aż 1:6.

Latem Sebastian Szymański przeniósł się do Fenerbahce. Polak szybko stał się kluczową postacią w nowym zespole. Do tej pory rozegrał 23 mecze, w których strzelił dziewięć goli i zaliczył osiem asyst. Tureckie media są nim zachwycone i podkreślają, jak ważnym jest zawodnikiem dla ekipy ze Stambułu. Szymański kolejną okazję do powiększenia dorobku miał w czwartek. Tego dnia jego zespół zmierzył się na wyjeździe z FC Nordsjaelland w Lidze Konferencji. 

Zobacz wideo Reprezentacja Polski nie mogła trafić lepiej. "Więcej szczęścia niż rozumu"

Szymański z kolejną asystą. Bolesna porażka Fenerbahce

Spotkanie lepiej rozpoczęli gospodarze i szybko zdobyli dwie bramki. Na listę strzelców wpisali się Lucas Hey oraz Daniel Svensson. Fenerbahce musiało gonić wynik i pod koniec pierwszej połowy ponownie w tym sezonie dał o sobie znać Sebastian Szymański. Polak sprytnie odegrał piłkę do Michy'ego Batshuayia, który strzelił gola. Tym samym reprezentant Polski zaliczył kolejną asystę. Niedługo później mógł dorzucić także bramkę, ale sędzia dopatrzył się zagrania ręką i nie uznał jego trafienia. 

Wydawało się, że w drugiej połowie Fenerbahce pójdzie za ciosem i szybko wyrówna stan rywalizacji. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna. W 55. minucie gola na 3:1 strzelił Benjamin Nygren. Duńczycy nie zamierzali się na tym zatrzymywać i dorzucili kolejne trafienia. Następnie bramkarza pokonali Christian Rasmussen i ponownie Nygren. Ekipa ze Stambułu była kompletnie bezradna i nie była sobie w stanie poradzić z rywalami, którzy mieli kolejne okazje do powiększenia prowadzenia. I znów im się to udało. W 84. minucie trzecią bramkę zdobył Nygren Ostatecznie więcej goli już nie padło i FC Nordsjaelland pokonało Fenerbahce aż 6:1. 

FC Nordsjaelland 6:1 Fenerbahce

Strzelcy: Lucas Hey (21'), Daniel Svensson (25'), Benjamin Nygren (55', 75', 84'), Christian Rasmussen (66'); Michy Batshuayi (44' asysta Sebastian Szymański)

Mimo tak bolesnej porażki Sebastian Szymański i Fenerbahce nadal mają szansę na awans do fazy pucharowej. Po pięciu meczach drużyna zajmuje trzecie miejsce i ma na koncie dziewięć punktów, tyle samo co drugi Ludogorec. W decydującym meczu zagra ze Spartakiem Trnawa. FC Nordsjaelland z kolei jest liderem z dorobkiem 10 punktów. 

Więcej o:
Copyright © Agora SA