Bośniacy nie patyczkują się. "'Szlachta' pragnie zemsty w Polsce"

Przed dwoma tygodniami Legia pokonała na wyjeździe Zrinjski Mostar 2:1. Teraz zadanie powinno być łatwiejsze, bo wicemistrzowie Polski grają przed własną publicznością. Zwycięstwo może znacznie przybliżyć ich do awansu do fazy pucharowej. Mimo problemów kadrowych bośniackie media są jednak pewne, że ich zespół nie odda przewagi zbyt łatwo. Piszą o "zemście w Polsce".

Po dość niespodziewanym kryzysie w październiku Legia wreszcie wraca do optymalnej formy. Porażki z Jagiellonią (0:2), AZ Alkmaar (0:1), Rakowem (1:2), a przede wszystkim Śląskiem Wrocław (0:4) wydaje się, że tylko wzmocniły zespół, który ma przed sobą konkretne cele w tym sezonie. Jednym z nich jest awans do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy, a najbliższe spotkanie z Zrinjski Mostar może znacząco go przybliżyć.

Zobacz wideo

Bośniackie media są zgodne przed meczem z Legią. "Zrinjski pragnie zemsty"

Przed dwoma tygodniami w Mostarze lepsi okazali się wicemistrzowie Polski, którzy pokonali rywala 2:1 po golu Blaza Kramera oraz trafieniu samobójczym. Nie było to dla nich jednak łatwe starcie, zwłaszcza że musieli gonić wynik. Bośniackie media nie mają wątpliwości, że tym razem Zrinjski wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji. "Zrinjski pragnie zemsty w Polsce, co otworzyłoby mu drzwi do kolejnego etapu" - napisał portal sportsport.ba.

Podobnie napisał też portal Mondo. "Zrinjski z wizytą w Warszawie: 'Szlachta' (tak mówi się na ten klub - przyp. red.) pragnie zemsty za porażkę w Mostarze. Dzisiejszy mecz jest prawdopodobnie kluczem do walki o przejście do kolejnej rundy. W przypadku pozytywnego wyniku 'Szlachta' zwiększy swoje szanse na awans" - oznajmiono.

Portal Vecernji.ba uważa za to, że piłkarze bośniackiego zespołu już odnieśli spory sukces. Teraz nie mają jednak nic do stracenia, a awans do fazy pucharowej jest w ich zasięgu. - Legia mocna, ale nie straszy. Realistycznie rzecz biorąc, piłkarze Mostaru odnieśli już sukces w fazie grupowej. Sposób, w jaki grają w Europie, robi wrażenie jak na klub z naszego kraju. Zrinjski ma obecnie na koncie trzy punkty, ale poza punktami czy pieniędzmi zyskał uznanie w Europie, a niektóre kluby muszą pracować na to znacznie dłużej - przekazano.

Podkreślono też, na co Zrinjski musi uważać najbardziej. "Legia to wyjątkowy klub i ma wspaniałych kibiców, po pierwsze, Zrinjski nie może dać się dzisiaj poddać atmosferze gospodarzy. (...) Zrinjski po prostu czeka na trudniejszy mecz" - czytamy.

Mimo problemów kadrowych pozytywnie nastawiony przed rewanżowym starciem z Legią jest również trener Krunoslav Rendulić. - Przyjrzeliśmy się wszystkim ostatnim meczom Legii. To zespół jakościowy, w którym zmienia się jednak tylko 15-16 zawodników. Oczekiwania wobec nich są duże, a biorąc pod uwagę to, że zagra przed własną publicznością, będzie chciała zaatakować. My postaramy się zatem kontratakować. Oczywiście nie jedziemy tam, żeby marnować czas, nasze ambicje są jasne - grać dobrze, a wtedy wygramy, to jasne - podsumował, cytowany przez Radio Sarajevo.

Spotkanie pomiędzy Legią a Zrinjski Mostar rozpocznie się już o godzinie 18:45.

Więcej o:
Copyright © Agora SA