Anglicy zobaczyli szatnię Mostaru i są w szoku. Legia już miała tę "przyjemność"

Legia Warszawa nie tak dawno wybrała się do Mostaru, gdzie zagrała ze Zrinjskim w Lidze Konferencji Europy (2:1). Po meczu polscy kibice chętnie komentowali jedną rzecz związaną ze stadionem Bośniaków. Teraz na to samo zwrócili uwagę fani Aston Villi, która wybierze się tam w grudniu. Okazuje się, że dla nich ten widok również jest dużym zaskoczeniem. "Widziałem lepsze w lidze niedzielnej" - czytamy.
kibice i piłkarze Aston Villi / szatnia na stadionie Zrinjskiego Mostar
AP Photo/Patrick Post / screen z https://www.facebook.com/UpTheVillaUK/posts/743060601192510?

Legia Warszawa w niedawnym spotkaniu Ligi Konferencji Europy pokonała 2:1 Zrinjski Mostar. Dla Bośniaków był to przedostatni domowy mecz w fazie grupowej, w kolejnym podejmą Aston Villę (14 grudnia). Dla klubu z Premier League może być to zderzenie z inną rzeczywistością.

Zobacz wideo Niezatapialny reprezentant Polski. "Absolutnie. Jestem pełen uznania"

Anglicy zobaczyli szatnię na stadionie Zrinjskiego Mostar. Co za komentarze. "Miło i przytulnie"

Po wyjeździe Legii w sieci "furorę" zrobiły zdjęcia szatni, jaką mieli do dyspozycji zawodnicy z Warszawy. Było to nieduże pomieszczenie z dwiema drewnianymi ławkami i dwoma stołami. Aż trudno uwierzyć, że drużyna zdołała się w nim pomieścić. "Haha, co to jest?", "Jak w okręgówce" - tak komentowali ten widok polscy kibice.

Z czasem zdjęcie szatni z Mostaru trafiło do Anglików. Opublikowano je na kibicowskim profilu Up The Villa w mediach społecznościowych. "Tak wygląda szatnia, która czeka na naszych chłopaków w ostatnim meczu grupowym" - napisano, dodając emotikonę wyrażającą zaskoczenie.

Więcej podobnych treści sportowych znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl

Wpis zebrał ponad 1,6 tys. reakcji, pojawiły się pod nim liczne komentarze, z czego wiele żartobliwych. "Dosyć eleganckie", "Żadnych fanaberii", "Widziałem lepsze w lidze niedzielnej (poziom amatorski - red.)", "Bardzo miło i przytulnie" - pisali internauci.

Niektórzy mieli nieco inne zdanie i podkreślili, że piłkarze Aston Villi nie mają na co narzekać i będą musieli się dostosować. "Dobrze jest wrócić do odpowiednich warunków piłkarskich", "Oldskul", "Jest w porządku, to tylko mecz piłki nożnej, a nie pokaz mody", "Przypomni im to, jakie mają szczęście, że są w tym miejscu, w którym są" - czytamy.

Aston Villa walczy o awans z grupy Ligi Konferencji. Na razie ustępuje Legii

Do meczu Aston Villi w Mostarze zostało jeszcze kilka tygodni. W międzyczasie rozegra ona jeszcze dwa spotkania grupowe u siebie, najpierw z Alkmaar (9 listopada), a potem z Legią (30 listopada). Jak na razie ma dobrą sytuację w tabeli, w trzech meczach zdobyła sześć punktów i zajmuje drugie miejsce. Wyprzedza ją tylko polski zespół, który również ma sześć punktów, ale wygrał bezpośredni mecz z Anglikami (3:2).

Więcej o: