Ajax Amsterdam przebija już dno. Jedna wielka katastrofa

Ajax Amsterdam cztery lata temu wystąpił w półfinale Ligi Mistrzów, po czym aż do poprzedniego sezonu grał w tych rozgrywkach nieprzerwanie rok po roku. Dziś europejska potęga nie przypomina samej siebie. W czwartek przegrała w Lidze Europy z Brighton 0:2 i był to jej dziewiąty mecz bez zwycięstwa z rzędu. Tak koszmarnej serii jeszcze w historii klubu nie było.

Ajax Amsterdam przeżywa największy kryzys od lat. Po pięciu sezonach gry w Lidze Mistrzów nastąpił niewyobrażalny zjazd. Klub ze stolicy Holandii nieoczekiwanie zakończył poprzednią kampanię w Eredivisie na trzecim miejscu i musiał zadowolić się grą w Lidze Europy. W niej jednak, zamiast bić się o główne trofeum, jak na razie robi wszystko, by nie wyjść z grupy. A to tylko wierzchołek góry lodowej. Kiepską formę widać także w lidze.

Zobacz wideo Sosnowski o występach w Clout MMA: Chcę trochę porozrabiać

Koszmar Ajaksu Amsterdam w Lidze Europy. W Eredivisie nie jest lepiej... Co się dzieje?

W czwartek Ajax przegrał na wyjeździe z Brighton 0:2. Anglicy kompletnie zdominowali to spotkanie zarówno jeśli chodzi o posiadanie piłki (62 do 38 proc. na korzyść Brighton), jak i stworzone sytuacje bramkowe. Brighton oddało siedem celnych strzałów na bramkę, podczas gdy Ajax żadnego. Tuż przed przerwą wynik otworzył Joao Pedro, dobijając strzał Mitomy. Chwilę po zmianie stron podwyższył Ansu Fati, który wykorzystał piękne podanie Adingry. Holendrzy praktycznie nie stworzyli zagrożenia poza strzałem w słupek Berghuisa i zasłużenie przegrali.

W Lidze Europy przeżywają więc istny dramat. W poprzednich dwóch kolejkach zaledwie remisowali 3:3 z Olympikiem Marsylia i 1:1 z AEK-iem Ateny. W tabeli grupy B mają tylko dwa punkty i zajmują ostatnie czwarte miejsce. Prawdziwy dramat oglądamy jednak w lidze holenderskiej. Tam zespół, który teoretycznie powinien bić się o mistrzostwo, jest aktualnie... przedostatni. Po siedmiu kolejkach ma tylko pięć punktów i o punkt wyprzedza jedynie beniaminka FC Volendram.

Czarna seria Ajaksu. Tak źle nie było jeszcze nigdy. Trener już wyleciał

Czwartkowa porażka Ajaksu jest już dziewiątym spotkaniem z rzędu bez zwycięstwa. To najgorsza seria w historii klubu licząc od 1954 r., czyli powstania zawodowej ligi holenderskiej. Ostatni raz ekipa ta wygrała 24 sierpnia z Łudogorcem Razgrad w kwalifikacjach do Ligi Europy. Od tamtego momentu minęły ponad dwa miesiące. W tym czasie Ajax zgarnął trzy remisy i aż sześć porażek. Nie wygrał nawet z takimi drużynami, jak Sittard, Twente czy Utrecht.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

W konsekwencji trener Maurice Steijn zwolniony został kilka dni temu. Przeciwko Brighton na ławce zasiadł tymczasowy szkoleniowiec Hedwiges Maduro.

Więcej o:
Copyright © Agora SA