Przez 90 minut obrażał Legię. Oto co powiedział tuż po meczu

- Przepraszam was, że obrażałem Legię cały mecz - mówił jeden z kibiców Zrinjskiego Mostar, cytowany przez Kanał Sportowy, zaraz po meczu z Legią w Lidze Konferencji Europy. Wicemistrz Polski po raz kolejny w europejskich pucharach zadbał o odpowiednią dramaturgię, więc emocje wzięły górę. Kibic znalazł innego winowajcę porażki swojej drużyny. - Wszystkie złe słowa przekazuję do niego - dodał.

Legia Warszawa po kolejnym szalonym meczu pokonała na wyjeździe Zrinjskiego Mostar w III kolejce fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Piłkarze Kosty Runjaicia już w eliminacjach przyzwyczaili nas, że w meczach z ich udziałem nie może być spokojnie i kolejny raz to potwierdzili. O zwycięstwie 2:1 w dużej mierze przesądził system VAR. Emocje udzieliły się też miejscowym fanom.

Zobacz wideo Policzanki z superpucharem. Aleksandra Gryka: W ważnych meczach przydarzają się nam kontuzje

Z(VAR)iowane starcie w LKE. Kibic Zrinjskiego aż się odpalił. "Obrażałem Legię cały mecz"

Warszawiacy po pierwszych 30 minutach przegrywali 0:1. Po błędzie defensywy skutecznie główkował Bilbija. Bośniacy sprawili Legii jednak ogromny prezent, bo dwie minuty później piłkę do własnej bramki po dośrodkowaniu Muciego wpakował Jakovljević. W drugiej połowie aż trzykrotnie musieli interweniować sędziowie VAR. Najpierw anulowali gola Cuze, potem nie dopatrzyli się błędu przy trafieniu Kramera, a na koniec nie uznali wyrównującej bramki Malekinusicia. Pod tym względem mieliśmy 3:0 na korzyść Legii. Nic dziwnego, że kibice gospodarzy wpadli w szał.

Krewka bałkańska publiczność od początku dawała się we znaki. Już po pierwszych minutach na murawie wylądowała raca. Nie brakowało też żywiołowego dopingu, który przeradzał się nawet w agresję. Kanał Sportowy na platformie X przywołał jednak słowa jednego z kibiców Zrinjskiego i okazuje się, że po wszystkim nie żywi do Legii złej krwi. - Przepraszam was, że obrażałem Legię cały mecz, ale 90 minut to emocje. Ja Polskę bardzo szanuję. Wszystkie złe słowa przekazuję na sędziego i czekam na rewanż. Powodzenia! - powiedział.

Huśtawka nastrojów. Chciał zniszczyć szybę, potem się ukorzył

Jak zdradził Kanał Sportowy, mężczyzna w trakcie spotkania był blisko stłuczenia szyby oddzielającej dwa sektory na trybunach. Zaraz po nim złagodniał i przeprosił z uśmiechem na ustach za wcześniejsze zachowanie. Co to piłkarskie emocje robią z człowiekiem?

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Wyczekiwany przez niego rewanż odbędzie się już za dwa tygodnie 9 listopada na stadionie przy ul. Łazienkowskiej w Warszawie. Początek o godz. 18:45. Legia bronić będzie wtedy pierwszego miejsca w grupie, na które awansowała również dzięki zwycięstwu Aston Villi z AZ Alkmaar. Polacy i Anglicy mają po sześć punktów w tabeli, a Bośniacy i Holendrzy po trzy.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.