Sensacja w LKE. Absolutny debiutant szokuje. 94. minuta i gol

Sensacja w Lidze Konferencji Europy. Turecki Sivasspor przegrał 3:4 na własnym boisku z absolutnym debiutantem w europejskich pucharach, drużyną FC Ballkani z Kosowa.

W czwartek o godzinie 18:45 na ośmiu stadionach w Europie rozpoczęły się mecze trzeciej kolejki fazy grupowej Ligi Konferencji Europy. Niezwykle ciekawie było w grupie G, gdzie doszło do pojedynku między tureckim Sivassporem i FC Ballkani z Kosowa. W sumie na boisku padło aż siedem bramek, a goście sprawili sensację, wygrywając 4:3. Była to dla nich historyczna wygrana. 

Zobacz wideo Brzęczek musiał przekonywać Błaszczykowskiego

Sensacja w Lidze Konferencji Europy. FC Ballkani pokonało Sivasspor

Spotkanie rozpoczęło się po myśli gospodarzy. Już w pierwszej minucie prowadzenie Sivassporowi dał Fredrik Ulvestad. Piłkarze Ballkani zdołali jednak wyrównać w 20. minucie. Na listę strzelców wpisał sie Armend Thaqi. Ku zaskoczeniu wszystkich, po upływie kolejnych 10 minut, Ballkani wyszło na prowadzenie. Tym razem do bramki trafił Arber Potoku. Wynik 2:1 utrzymał się do przerwy. 

Derby Poznania na stadionie przy Bułgarskiej. Lech wygrywa z Wartą 1:0Lech pod ostrzałem ze wszystkich stron. "Słabe to było. Mizeria"

Trener Sivassporu próbował odwrócić sytuację już od początku drugiej połowy i w przerwie dokonał aż trzech zmian. Gra jego zespołu jednak znacząco się nie poprawiła. Co więcej, to goście zdobyli kolejnego gola. W 66. minucie na 3:1 podwyższył Meriton Korenica. Sensacja wisiała w powietrzu. Wówczas nastąpił jednak zryw gospodarzy. 

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Kontaktową bramkę na kwadrans przed zakończeniem meczu zdobył Erdogan Yesilyurt. Sivasspor przegrywał już tylko 2:3 i gonił wynik. Skutecznie. W pierwszej minucie doliczonego czasu gry wyrównał Mustafa Yatabare. Gospodarze mogli odetchnąć i wydawało się, że unikną kompromitacji. Wówczas nadeszła 94. minuta. W jednej z ostatnich akcji meczu Ermal Krasniqi zachował się najlepiej ze wszystkich w polu karnym Sivassporu i strzelił na 4:3 dla FC Ballkani! Gospodarze po tym ciosie już się nie podnieśli i sensacyjnie przegrali 3:4.

Dla FC Ballkani to kolejny wielki sukces. Już sam awans do fazy grupowej LKE był historycznym wydarzeniem dla kosowskiej piłki. Wcześniej nie udało się to żadnej tamtejszej drużynie. Teraz Ballkani odniosło pierwsze, równie historyczne zwycięstwo. Z dorobkiem czterech punktów zespół zajmuje drugie miejsce w tabeli grupy G. Pierwsza jest Slavia Praga, która dopiero o 21:00 rozpoczęła swój mecz z CFR Cluj.

Męczarnie Manchesteru United w Lidze Europy. Do przerwy kompromitacjaMęczarnie Manchesteru United w Lidze Europy. Do przerwy kompromitacja

Więcej o: