Lech Poznań w świetnej sytuacji przed Hapoelem. Trener ma jednego pewniaka

- Niemal wszyscy piłkarze są dostępni, włącznie z Joao Amaralem. Ustawienie defensywy? Ostateczna decyzja zapadnie jutro. Wtedy zdecyduję, kto zagra obok Antonio Milicia - czy Lubomir Satka, czy Filip Dagerstal. Każdy jest gotowy do grania - powiedział John van den Brom, trener Lecha Poznań przed meczem z Hapoelem Beer Szewa w fazie grupowej Ligi Konferencji Europy.

Lech Poznań jest w dobrej sytuacji przed dwumeczem z Hapoelem Beer Szewa. Zespół prowadzony przez Johna van den Broma ma trzy punkty w grupie C po pokonaniu 4:1 Austrii Wiedeń i może teraz znacznie przybliżyć się do awansu do fazy pucharowej Ligi Konferencji Europy. Hapoelowi w Poznaniu nie pomoże Magomed Sulejmanow, który, zgodnie z zapisami w polskim prawie, nie został wpuszczony do Polski (Sulejmanow jest Rosjaninem).

Zobacz wideo To już patologia. Trybuny toną w małpkach

Jeden pewniak do gry w pierwszym składzie Lecha. "Każdy jest gotowy do gry"

Trener John van den Brom zdradził na konferencji prasowej, że niemal wszyscy piłkarze są gotowi do gry w Lidze Konferencji Europy. W tym gronie znajduje się też Joao Amaral, który trenował z zespołem zarówno podczas wtorkowego, jak i środowego treningu. Szkoleniowiec mistrzów Polski zdradził też, że planuje rotacje w składzie. - Nie jest możliwe granie tą samą jedenastką co mecz. Musimy tym składem rotować i każdy zawodnik musi być w odpowiedniej dyspozycji. Musimy trzymać piłkarzy pod prądem i tak będziemy działać do końca tej rundy - powiedział.

Sport.pl dopytał van den Broma o rotacje, konkretniej w środku defensywy. Trener wskazał jednego zawodnika, który na pewno znajdzie się w podstawowym składzie Lecha Poznań. - Ostateczna decyzja zapadnie jutro. Wtedy zdecyduję, kto zagra obok Antonio Milicia - czy Lubomir Satka, czy Filip Dagerstal. Każdy jest gotowy do grania, a moja praca polega na tym, by wybrać najlepszą opcję. Rotacja obrońcami jest nieco łatwiejsza, ponieważ ci zawodnicy są fizycznie mniej eksploatowani podczas spotkań. Mecz z Legią nie był intensywny dla naszych defensorów - dodał van den Brom.

Wysoki pressing kluczem do sukcesu Lecha. "Jesteśmy pewni siebie"

John van den Brom podkreślił, że podchodzi do rywalizacji z Hapoelem Beer Szewa z dużym szacunkiem, a jego zespół będzie grał wysokim pressingiem. - Spodziewam się trudnego spotkania. Ważne jest, byśmy potrafili znaleźć rozwiązanie, a jednym z takich rozwiązań może być duże posiadanie piłki i tworzenie wielu okazji. Jesteśmy pewni siebie po meczu z Legią. Do tej pory mecze w Europie na swoim stadionie graliśmy dobrze. Jutro zmierzymy się z mocnym zespołem - skwitował trener.

Mecz pomiędzy Lechem Poznań a Hapoelem Beer Szewa odbędzie się w czwartek 6 października o godzinie 18:45. Transmisja będzie dostępna do obejrzenia w serwisie streamingowym Viaplay, a także na antenie TVP Sport i na stronie sport.tvp.pl. Zachęcamy do śledzenia relacji na żywo w Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

Więcej o: