Kibice Eintrachtu Frankfurt zaatakowali fanów West Hamu. Jedna osoba ranna

Emocje związane z rywalizacją w półfinale Ligi Europy udzielają się już na kilkadziesiąt godzin przed pierwszym gwizdkiem. We Frankfurcie doszło do zamieszek z udziałem kibiców Eintrachtu Frankfurt i West Hamu United, czyli drużyn, które zagrają w czwartkowym półfinale. Jeden ze zwolenników angielskiego klubu został ranny.

Po pierwszym spotkaniu w półfinale Ligi Europy w lepszej sytuacji jest drużyna występująca na co dzień w Bundeslidze. Przed tygodniem Eintracht Frankfurt wygrał na wyjeździe 2:1 po bramkach Ansgara Knauffa i Daichiego Kamady. Dla gospodarzy trafił wówczas Michail Antonio.

Zobacz wideo Kibice chcą pomnika dla Banasika. "Lepiej niech w Radomiu nie staje"

Piotr ZielińskiProblem z Zielińskim w Napoli. Drogi, a nie gra i jeszcze odejść nie chce

Liga Europy: Kibice West Hamu zaatakowani w pubie

Przed rewanżem atmosfera jest niezwykle gorąca. W specjalnym oświadczeniu niemiecka policja przekazała, że przed pub, w którym w środowy poranek zebrała się grupa kibiców West Hamu podjechały dwie furgonetki. Świadkowie przyznali, że z aut wysiadło około 15-20 osób i byli to kibice Eintrachtu.

Więcej treści sportowych znajdziesz też na Gazeta.pl

Członkowie grupy mieli zakryte twarze. Weszli do pubu i zaatakowali kibiców drużyny przeciwnej. Jeden ze zwolenników West Hamu doznał niegroźnych obrażeń. Następnie sprawcy zamieszania wyszli z pubu, wrócili do furgonetek i odjechali z miejsca zdarzenia w bliżej nieokreślonym kierunku.

Wciąż nie znaleziono sprawców

Policja we Frankfurcie przekazała w oficjalnym komunikacie, że poszkodowanym był 34-letni mężczyzna z Wielkiej Brytanii. Kibic West Hamu został przetransportowany do szpitala na leczenie, jednak jego życiu nie zagraża żadne niebezpieczeństwo. Funkcjonariusze jak dotąd nie zdołali zlokalizować furgonetek.

Najdroższy piłkarz Premier League rozczarowuje. Najdroższy piłkarz Premier League rozczarowuje. "Miałem przeczucie, że to się tak skończy"

Zarówno Eintracht, jak i West Ham stoją przed szansą na historyczny awans do europejskiego finału. Niemiecki klub po raz ostatni grał w nim w 1980 roku, kiedy to wygrał zmagania w Pucharze UEFA po zwycięstwie nad Borussią Moenchengladbach (w dwumeczu finałowym było 4:4, ale zadecydowała liczba bramek zdobytych na wyjeździe). Anglicy natomiast ostatni raz grali w finale w 1976 - wówczas w meczu decydującym o triumfie w Pucharze Zdobywców Pucharów przegrali z Anderlechtem Bruksela 2:4.

Więcej o: