Rosjanie nie mają wątpliwości po Legia - Spartak. Króciutko

- Sędzia przyznał Legii niesłusznego karnego! - pisze portal sport-express.ru. Do kontrowersyjnej sytuacji z doliczonego czasu gry odniósł się także trener gości, Rui Vitoria.

Tylko wygrana nad Spartakiem Moskwa dawała Legii awans do kolejnej rundy. Problem w tym, że już w 16. minucie Mike Nawrocki popełnił fatalny błąd. Stoper Legii nieudolnie wycofał do Artura Boruca, piłkę przejął Zelimkhan Bakeav i pewnym strzałem umieścił piłkę w siatce. Gospodarze mogli wyrównać  dopiero w końcówce. Najpierw w 84. minucie Tomas Pekhart strzelił w poprzeczkę. A w doliczonym czasie gry Czech został zahaczony przez obrońcę Spartaka. Sędzia, po bardzo długiej analizie VAR, podyktował rzut karny. 

Zobacz wideo Legia - Spartak. Smutne pożegnanie z Ligą Europy

Aleksandr Selichow jednak wyczuł intencje Pekharta i obronił jedenastkę. "Sędzia nie odebrał Spartakowi pierwszego miejsca, choć przyznał Legii błędnego karnego" - donosi sport-express.ru. "Arbiter Matej Jug, po interwencji sędziego VAR i obejrzeniu powtórki, omyłkowo ukarał Samuela Zhigo. Omyłkowo, bo obrońca Spartaka nie spowodował upadku napastnika Legii " - czytamy w artykule.

Dariusz Mioduski podczas meczu Legia Warszawa - Spartak MoskwaTak Dariusz Mioduski zareagował na grę Legii. Niedowierzanie

To była kluczowa interwencja meczu - gdyby Legia wyrównała, Spartak spadłby na 3. miejsce i wiosną grał w Lidze Konferencji Europy (pierwsze miejsce zajęłoby Napoli, a Leicester wyprzedziłoby Spartaka bilansem bezpośrednich spotkań).

 

Rosyjski portal news.sportbox.ru z kolei podkreśla, że Spartak wygrał, choć zagrał najgorszy mecz w fazie grupowej. - Spartak po przerwie w ogóle nie stwarzał żadnego zagrożenia, popełniał błędy w rozegraniu i zostawiał mnóstwo wolnych stref. Ale po prostu przetrwali - podkreśla portal. - Paradoksalnie Spartak wygrał decydujący mecz, pokazując najgorszy styl w fazie grupowej. Nawet w meczu w Moskwie z polskim klubem wyglądał lepiej, stwarzał znacznie więcej okazji, starał się kontrolować piłkę - dodano w podsumowaniu meczu.

Do meczu odniósł się też trener Rosjan. - W ostatnich minutach chciałem wierzyć w sprawiedliwość. I tak też się stało. Nie chciałbym powiedzieć, że kara została przyznana sprawiedliwie, ale najwazniejsze, że wybronił karnego. To druga obroniona jedenastka na trzy próby - stwierdził Rui Vitória. I dodał: -  Zaprezentowaliśmy się świetnie pod względem taktycznym. Graliśmy jak prawdziwa drużyna.

Gol Arkadiusza Milika w meczu z LokomotiwemAleż się odnalazł Arkadiusz Milik! [WIDEO]

Legia Warszawa odpada z Ligi Europy

Tym samym Legia pożegnała się już z europejskimi pucharami, zajmując ostatnie miejsce w grupie C, choć po 3. kolejce była liderem. I wydawało się, że trudno będzie w tej sytuacji nie wyjść z grupy.

W drugim meczu grupy C Napoli wygrało 3:2 z Leicester. Tym samym Spartak awansował do fazy play-off z 1. miejsca w grupie, wyprzedzając właśnie Napoli. Leicester tym samym wiosną zagra w Lidze Konferencji.

Więcej o: