Tak trener Legii zareagował na wywiad Mioduskiego. Tuż po meczu [WIDEO]

Tuż przed meczem z Legią opublikowany został wywiad prezesa Dariusza Mioduskiego, który wprost powiedział, że Marek Gołębiewski to jedynie opcja tymczasowa, a zimą klub chce zatrudnić Marka Papszuna. - Taka jest praca trenera - skomentował te słowa aktualny szkoleniowiec klubu

Legia Warszawa przegrała 1:3 z Leicester na wyjeździe i spadła na czwarte miejsce w grupie C Ligi Europy. Anglicy prowadzili już dwoma bramkami po 21. minutach i trafieniach Patsona Daki oraz Jamesa Maddisona. W 25. minucie gola kontaktowego strzelił Filip Mladenović, ale już po ośmiu minutach zespół Brendana Rodgersa prowadził 3:1 Tym razem dośrodkowanie z rzutu rożnego wykorzystał Wilfred Ndidi. 

Zobacz wideo LEICESTER - LEGIA. Absurdalny wywiad Mioduskiego. A na boisku WSTYD!

Mahir Emreli i Dariusz MioduskiJednoznacznie o piłkarzu Legii po słowach Mioduskiego. "Do rezerw" [OCENY]

Marek Gołębiewski reaguje na słowa Mioduskiego: Nie czytałem tego wywiadu. Takie jest prawo prezesa 

Tuż przed meczem na oficjalnej stronie klubu Legia.com opublikowana została rozmowa z Dariuszem Mioduski, w które wypowiedział się na temat krytycznej sytuacji zespołu. Prezes Legii Warszawa zadeklarował, że Marek Gołębiewski jest jedynie opcją tymczasową i wkrótce jego misja się zakończy, a już zimą klub chce porozumieć się Markiem Papszunem. - Jeśli nie będzie możliwe zatrudnienie go zimą, to jesteśmy gotowi poczekać do końca sezonu. Uważam, że Marek Papszun przy odpowiednich warunkach do pracy, które w Legii są, jest obecnie najlepszym kandydatem, by rozwinąć nasz zespół w najbliższych latach. Mam przekonanie, że charyzma, wiedza, doświadczenie trenera Papszuna bardzo pozytywnie połączy się z filozofią klubu - powiedział.

Dariusz Mioduski i Czesław MichniewiczMioduski uderzył w Michniewicza, ale sam przyznał się do "presji mediów i ekspertów"

Mioduski zaznaczył także, że przyjście nowego trener do klubu nie oznacza, że definitywnego pożegnania się z Gołębiewskim. Obecny szkoleniowiec będzie mógł dale pełnić inną rolę w Legii.

Więcej treści sportowych znajdziesz na Gazeta.pl

Bezpośrednio po zakończeniu meczu o słowa Mioduskiego zapytany został obecny szkoleniowiec klubu Marek Gołębiewski. - Taka jest praca trenera. Zostałem poproszony przez zarząd o prowadzenie zespołu, kiedy pracował z rezerwami. Takie jest prawo prezesa. Nie czytałem tego wywiadu. Jeżeli tak będzie, to prezesa decyzja - stwierdził trener. 

Gołębiewski prowadził Legię w sześciu spotkaniach, z których wygrał tylko jedno - ze Świtem Skolwin w PP. W pozostałych zaliczył aż pięć porażek, z czego w czterech Legia straciła co najmniej trzy bramki. 

Więcej o: