Mecz Ligi Europy z udziałem Milika przerwany. Kibice znowu dali o sobie znać. Awantura między piłkarzami

Mecz Galatasaray - Olympique Marsylia w Lidze Europy został na chwilę przerwany. Piłkarze gości zostali obrzuceni przedmiotami przez kibiców.

Sytuacja była już napięta przed meczem. Przy okazji pierwszego spotkania obu ekip pod koniec września między pseudokibicami obu zespołów doszło do bijatyk. W zamieszkach rannych zostało 22 funkcjonariuszy francuskiej policji. W trakcie samego meczu fani Galatasaray odpalili środki pirotechniczne, które rzucili potem na murawę. Spotkanie zostało przerwane na kilka minut.

Leicester - Legia. Gdzie i o której obejrzeć mecz Ligi Europy? [TRANSMISJA]Leicester - Legia. Gdzie i o której obejrzeć mecz Ligi Europy? [TRANSMISJA]

Mecz w Lidze Europy przerwany. Olympique znowu obrzucony przedmiotami

Niestety w rewanżu też nie obyło się bez incydentów. Kibice Galatasaray próbowali przeszkodzić piłkarzom Marsylii w wykonaniu rzutu rożnego i zaczęli rzucać przedmiotami w kierunku piłkarzy gości. Mecz został przerwany na kilka minut, a między piłkarzami doszło nawet do awantury. Zawodnicy Galatasaray podeszli pod trybuny i krzyczeli do kibiców, aby ci przestali rzucać przedmiotami na murawę. Mecz po krótkiej przerwie został wznowiony.

Więcej treści sportowych znajdziesz również na Gazeta.pl!

"Piłkarze Marsylii wyglądają na zmęczonych psychicznie" – napisał na Twitterze jeden z obserwatorów. Nic dziwnego, bo ekipa Marsylii ma już sporo złych doświadczeń, jeżeli chodzi o rzucanie w nich różnymi rzeczami. Nie dalej jak kilka dni temu ucierpiał Dimitri Payet. Francuz przygotowywał się do wykonania rzutu rożnego w meczu z Olympique Lyon i nagle został trafiony napełnioną wodą plastikową butelką. Trafiła go w okolice ucha. To wydarzyło się w drugiej minucie meczu i nie został on już wznowiony.

Trening Legii Warszawa przed meczem z Leicester CityNieoczekiwany gość Legii przed meczem z Leicester. Wykorzystał okazję, że było blisko

Mecz Galatasaray z Olympique Marsylia zakończył się wygraną gospodarzy 4:2. W pierwszym składzie drużyny gości na boisku pojawił się Arkadiusz Milik, który obie bramki dla swojego zespołu.

Więcej o: