Krytyka Leicester po porażce z Legią w LE. "Gorzkie rozczarowanie"

- To gorzkie rozczarowanie, że awansujesz do rozgrywek, jesteś jednym z głównych faworytów, a potem masz pięć punktów straty do lidera - powiedział Emile Heskey w studiu BT Sport po meczu Legii Warszawa z Leicester City (1:0).

Leicester City nie notuje udanego początku sezonu 2021/2022. Po sześciu kolejkach Premier League Lisy zajmują 13. miejsce z siedmioma punktami na koncie, natomiast w Lidze Europy mają tylko jeden punkt po dwóch kolejkach. Drużyna prowadzona przez Brendana Rodgersa zremisowała 2:2 z Napoli, a w miniony czwartek przegrała 0:1 z Legią Warszawa po bramce Mahira Emreliego w 32. minucie.

Zobacz wideo Legia szaleje w LE! Taktyczny koncert Michniewicza i nieoczywisty bohater

Emile Heskey skrytykował postawę Leicester City w sezonie 2021/2022. "Gorzkie rozczarowanie"

Emile Heskey był jednym z ekspertów w studiu BT Sport w trakcie meczu Legii Warszawa z Leicester City (1:0). Były napastnik Lisów skrytykował postawę zespołu na początku sezonu. "Szczerze mówiąc, to gorzkie rozczarowanie, że awansujesz do rozgrywek, jesteś jednym z głównych faworytów, a potem masz pięć punktów straty do lidera. Słaba gra jest jednym z powodów. Mieli 60 proc. posiadania piłki, ale czy stworzyli wiele klarownych okazji? Z pewnością będą rozczarowani" - powiedział.

Heskey zwrócił uwagę też na brak Kelechiego Iheanacho. Napastnik nie przeszedł kontroli granicznej w Polsce i nie został wpuszczony na teren kraju. "Leicester się przegrupuje, teraz mają mecz z Crystal Palace i potrzebują punktów w lidze. Do tego będą mieli do dyspozycji Kelechiego Iheanacho, z Legią go zabrakło. Jest fantastyczny w grze pozycyjnej" - dodał Anglik.

W podobnym tonie wypowiadał się Robbie Savage, były zawodnik Derby County czy Brighton. "Stracony gol przez Leicester to błąd Daniela Amarteya. On był źle ustawiony i za słabo naciskał napastnika Legii, co potem umożliwiło mu strzał. W drugiej połowie, gdy Leicester naciskało, to Legia miała dwie doskonałe sytuacje i zasłużenie wygrała to spotkanie" - stwierdził 46-latek. Leicester City w kolejnym meczu LE zagra ze Spartakiem Moskwa. To spotkanie odbędzie się 20 października o godzinie 16:30.

Więcej o: