Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Zachwyty po meczu Spartak - Legia Warszawa. "To będzie kozak zjadający ligę"

"Ogromne brawa", "co za mecz!", "Legia Warszawa znów bez strachu" - mistrzowie Polski zebrali duże pochwały za mecz ze Spartakiem Moskwa (1:0) w pierwszej kolejce Ligi Europy.

Wiele razy mówi się, że nie liczy się styl, ale końcowy wynik, a z niego może się cieszyć Legia Warszawa, która w 92. minucie objęła prowadzenie w meczu ze Spartakiem Moskwa. "Gol Kastratiego do pustaka, ale cały jego występ na wielki plus. To będzie kozak zjadający ligę" - napisał Przemysław Langier z Goal.pl. Pochwały zebrał również trener mistrzów Polski, Czesław Michniewicz

Zobacz wideo "Ten sukces ma twarz Czesława Michniewicza. Dorzucił bardzo dużo do budżetu Legii"

Zdania dotyczące przebiegu tego spotkania są podzielone."Bezzębny ten Spartak dziś. Jak również Legia pod polem karnym Rosjan. Trener Michniewicz za to dużo rysuje, może coś z tego będzie" - napisał Kacper Sosnowski dziennikarz Sport.pl. I było, bo Legia wraca do Polski z trzema punktami. "Szacuneczek dla trenera Michniewicza za tak odważne i ofensywne zmiany w końcówce! Nie obrona wyniku, a walka o pełną pulę i to się opłaciło!" - dodał Bartosz Orzechowski, manager ds. komunikacji ekstraklasy. 

Legia Warszawa bez efektownego stylu, ale z ważnym zwycięstwem. "Legia gra bez strachu"

"Najpierw Slavia, teraz Spartak. Rywale teoretycznie sporo mocniejsi, ale Legia znów gra bez strachu, odważnie, jak równym z równym. I takie występy drużyny Czesława Michniewicza muszą się podobać" - skomentował natomiast Dariusz Kosiński z "Przeglądu Sportowego".

- Co za mecz! Genialna zmiana Kastratiego i akcja Muciego, doskonali Nawrocki, Slisz, Johansson. Brawo Legia! - pisze Konrad Ferszter ze Sport.pl.

Zdanie dziennikarza podzielił również redaktor portalu Legia.net, który na Twitterze wypowiedział się w podobnym tonie. "Nieważne jak ten mecz wyglądał (a wcale źle ze strony Legii nie wyglądał). Ogromne brawa, dla wszystkich. Trenerów, za plan, piłkarzy, za realizację. Wiadomo, że trzeba szczęścia, to było. Brawo Bartek Slisz (zawodnik meczu). Piękny początek Ligi Europy!" - napisał Adam Dawidziuk. 

Pochwały po meczu zebrał Czesław Michniewicz, cieszyć z bramki może się Lirim Kastrati, ale na wyróżnienie oprócz dwójki wymienionych i Slisza zasłużył jeszcze jeden zawodnik. "Jeśli Michał Pazdan był Ministrem Obrony Narodowej, to Maik Nawrocki solidnie pracuje na tytuł Ministra Obrony Stołecznej" - zauważa Jakub Białek z Weszło.com. 

Legia Warszawa prowadzi obecnie w tabeli, gdzie będzie się jeszcze mierzyć z SSC Napoli oraz Leicester City. Pozostałe dwa zespoły będą ze sobą rywalizować w czwartek (16 września). Mistrzowie Polski natomiast drugą kolejkę fazy grupowej Ligi Europy rozegrają 30 września, wtedy zmierzą się właśnie z Leicester.  

Więcej o: