Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Legia Warszawa sprawiła sensację po golu w 91. minucie! Spartak Moskwa w szoku

Legia Warszawa pokonała na wyjeździe Spartaka Moskwa 1:0 w meczu 1. kolejki fazy grupowej Ligi Europy! Zwycięstwo drużynie Czesława Michniewicza dała akcja rezerwowych w doliczonym czasie gry, gdy po asyście Ernesta Muciego do siatki trafił Lirim Kastrati.

Środowym meczem w Moskwie Legia Warszawa wracała do fazy grupowej europejskich pucharów po pięciu latach przerwy. W sezonie 2016/17 mistrzowie Polski grali w Lidze Mistrzów z Realem Madryt, Sportingiem Lizbona i Borussią Dortmund, a później, już wiosną, w fazie pucharowej Ligi Europy zmierzyli się z Ajaksem Amsterdam. W kolejnych latach Legia już zawodziła, a z pucharów eliminowały ją m.in. takie drużyny jak luksemburskie Dudelange, słowacki Spartak Trnava, mołdawski Sheriff Tyraspol czy kazachska FK Astana. Tym razem było inaczej - dzięki efektownemu dwumeczowi z renomowaną Slavią Praga (2:2 i 2:1) zespół Czesława Michniewicza mógł się cieszyć z awansu do fazy grupowej Ligi Europy, gdzie jego rywalem będą włoskie Napoli, angielskie Leicester City oraz rosyjski Spartak Moskwa

Zobacz wideo "Nie zgodzę się, że Legia jest kopciuszkiem w tej grupie"

Na stadionie w Moskwie Legia Warszawa od pierwszych minut nie radziła sobie najgorzej, ale gdy w polu większej różnicy między mistrzami Polski a wicemistrzami Rosji widać nie było, tak to Spartak miał zdecydowanie więcej konkretów pod bramką przeciwnika. Podczas gdy Legia zdołała oddać tylko jeden strzał z dystansu Luquinhasa, z którym poradził sobie bramkarz gospodarzy Maksimienko, Spartak mógł spokojnie objąć przynajmniej jednobramkowe prowadzenie.

W 5. minucie gry po akcji Quincy'ego Promesa przed bramką Artura Boruca fatalnie skiksował Ezequiel Ponce. Gospodarzom często brakowało dokładnego ostatniego podania w pole karne drużyny Michniewicza. Wobec tego Promes dwukrotnie bez skutku próbował zaskoczyć Boruca z dystansu, a później dobrych sytuacji nie wykorzystali także Jordan Larsson czy Victor Moses, dzięki czemu do przerwy w Moskwie padł bezbramkowy remis. 

Kto wie, być może to spotkanie potoczyłoby się inaczej, gdyby w 10. minucie sędzia z Czarnogóry Nikola Dabanović podyktował rzut karny dla Legii za wejście Ayrtona na nogi Filipa Mladenovicia. Serbski obrońca Legii jednak szybko się podniósł by kontynuować grę, arbiter jej nie przerwał, a i VAR nie zdecydował się poprawić jego decyzji. 

Stanisław Czerczesow i Dariusz MioduskiCzerczesow spotkał się z Legią. Dostał pamiątkową koszulkę i wyjątkowy prezent

Nokaut w doliczonym czasie! Rezerwowy dał Legii zwycięstwo

W drugiej części gry przewaga w polu Spartaka była większa, ale za to nie przekładało się to przez długi czas na okazje bramkowe dla wicemistrzów Rosji. Dopiero w 65. minucie pod bramką Boruca zrobiło się bardzo gorąco, ale strzał z głową z pięciu metrów Samuela Gigota trafił tylko w poprzeczkę. Chwilę później w niezłej sytuacji znalazł się Jordan Larsson, ale tym razem został powstrzymany przez Artura Boruca.

W 77. minucie blisko zdobycia zwycięskiej bramki była Legia. Po znakomitym dośrodkowaniu Lirima Kastratiego głową z kilku metrów uderzył Mahir Emreli, ale nieznacznie się pomylił - piłka musnęła słupek bramki Maksimienki i opuściła boisko. 

W końcówce groźniejszy był Spartak, ale decydujący cios w doliczonym czasie gry zadała Legia! W 91. minucie kapitalnym rajdem lewym skrzydłem popisał się Ernest Muci i dograł piłkę idealnie przed bramkę do Lirima Kastratiego, który strzałem do pustej bramki strzelił zwycięskiego gola dla Legii!

Mistrzowie Polski pokonali na wyjeździe Spartaka Moskwa 1:0 i od zwycięstwa rozpoczęli zmagania w Lidze Europy w sezonie 2021/22! W drugim meczu tej grupy w czwartek Leicester City zagra z Napoli (21:00).

Kolejny mecz w Lidze Europy Legia rozegra w czwartek 30 września, gdy o 18:45 zmierzy się przy Łazienkowskiej z Leicester City. Już w niedzielę z kolei zespół Czesława Michniewicza podejmie w lidze Górnika Łęczna. 

LE: Spartak Moskwa - Legia Warszawa 0:1 (0:0)

Bramki: Kastrati 90+1'

Spartak: Maksimienko - Rasskazow, Gigot, Dżykija - Moses (82' Bakajew), Umiarow, Zobnin (23' Hendrix), Ayrton (69' Łomowicki) - Promes, Ponce, Larsson (82' Soboliew).

Legia: Boruc - Jędrzejczyk, Wieteska, Nawrocki - Johansson, Slisz, Charatin (59' Kastrati), Mladenović - Josué (90+2' Lopes), Luquinhas (83' Muci) - Emreli (83' Pekhart).

Żółte kartki: Gigot, Umiarow, Łomowicki, Bakajew - Wieteska, Johansson, Jędrzejczyk, Josue.
Sędzia: N. Dabanović (Czarnogóra).

Więcej o: