Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rekord, rekord, rekord! Kolejny majstersztyk Unaia Emery'ego. Król Ligi Europy

Jakub Kręcidło
Gdy wszyscy piłkarze Villarrealu wydawali się być spięci atmosferą finału Ligi Europy, jeden człowiek zachowywał pełen spokój. Unai Emery to król tych rozgrywek i w środę w Gdańsku to potwierdził. Wygrał je po raz czwarty i dał ostateczny dowód na to, że decyzja Fernando Roiga o jego zatrudnieniu była słuszna.

Korespondencja z Gdańska

Lipiec 2020 roku. Unai Emery podpisuje kontrakt z Villarrealem. Trwa pierwsza konferencja prasowa. – Przyszedłem tu, by zdobyć pierwsze trofeum w historii klubu – deklaruje Hiszpan. Po roku misja została wypełniona. Piłkarze Żółtej Łodzi Podwodnej w Gdańsku długo cierpieli, brakowało im sił, ale po heroicznym boju ograli Manchester United (1:1, k. 11:10), sięgając po Ligę Europy. – Dla takich chwil zatrudniliśmy Emery’ego – podkreśla prezydent Fernando Roig, który przejmując klub 24 lata temu, nawet nie wyobrażał sobie, iż kiedykolwiek może triumfować w Europie. Ale w odpowiednim momencie znalazł do tego idealnego człowieka.

Zobacz wideo Ponad 230 mln dla polskich klubów! "To jeden z najtrudniejszych sezonów w historii" [Studio Biznes]

Unai Emery potrzebował Villarrealu, a Villarreal Emery'ego. Tworzą znakomity duet

Ta historia zaczęła się w listopadzie 2019 roku. Arsenal zwalnia Emery’ego, którego kariera wydaje się być na równi pochyłej. Opromieniony zdobyciem trzech Lig Europy opuścił Sevillę, ale w Paris Saint-Germain i w Arsenalu nie spełnił oczekiwań. O sukcesach zapomniano, pamiętano o „good ebening", o utracie mistrzostwa Francji na rzecz AS Monaco i innych porażkach. 49-latek potrzebował miejsca, by się odbudować. W normalnych okolicznościach pewnie nawet nie spojrzałby na propozycję z Villarrealu. Podziękowałby za zainteresowanie, ale jego ambicje sięgały znacznie wyżej. Ale mamy za sobą dziwny rok. Emery czas lockdownu spędził w Walencji, 65 kilometrów od Villarrealu. 

– Potrzebowaliśmy kogoś z takim CV i doświadczeniem jak to Unaia – podkreślali dyrektorzy klubu. Roig i jego ludzie widzieli, że z Javim Calleją ich drużyna może być dobra, ale pewnego poziomu nie przeskoczy. Szansę na zrobienie kroku naprzód mógł dać tylko nowy, lepszy trener. Będący na zakręcie Emery spadł im z nieba. W trakcie pandemii Roigowie dogadali się z trenerem, a latem zwolnili Calleję, nie zważając na to, że zespół w końcówce sezonu grał świetnie. Wielu kwestionowało tę decyzję, tym bardziej, że wyniki Żółtej Łodzi Podwodnej w LaLiga były w tym roku gorsze niż w poprzednim sezonie. Ale po triumfie w Gdańsku problemy odeszły w niepamięć.

Zinedine Zidane odchodzi z Realu Madryt! To już definitywny koniecZinedine Zidane odchodzi z Realu Madryt! To już definitywny koniec

Unai Emery – dla jednych wielki przegrany, dla innych wielki zwycięzca

Jak pisał „The Guardian", w Lidze Europy nie ma historii o Emerym – wielkim przegranym. Jest Emery – wielki zwycięzca. To jego rozgrywki. Żaden trener nie prowadził drużyny w większej liczbie meczów (96). Żaden trener nie ma tak wielu zwycięstw (61). Żaden trener nie grał w pięciu finałach. Żaden trener nie ma na swoim koncie czterech trofeów. W Villarrealu doskonale o tym wiedzieli. I dziś triumfują po niemal perfekcyjnym sezonie – z piętnastu spotkań w Lidze Europy Hiszpanie wygrali aż trzynaście, pozostałe dwa remisując. To najlepszy wynik w historii rozgrywek! Wcześniej tylko Chelsea udało się nie przegrać w drodze po trofeum, ale londyńczycy zremisowali jeden mecz więcej.

W Hiszpanii Emery wrócił do strefy komfortu. W ojczyźnie nikt nie zapomniał o sukcesach z Sevillą. Jego sprowadzenie było od startu uznawane za majstersztyk Villarrealu. Trener błyskawicznie odcisnął na zespole swoją markę. Nie musiał już martwić się, że ktoś będzie się śmiał z tego, jak mówi po francusku po czy angielsku. Odzyskał pewność siebie i rósł z miesiąca na miesiąc, pokazując, że i on przeszedł ewolucję jako trener. Jest bardziej elastyczny. Przez lata plan był niezmienny. Teraz fundament runął już na początku sezonu. Ofensywne 4-3-3 zostało brutalnie zweryfikowane przez Barcelonę (0:4), więc Emery zdecydował na przejście na 4-4-2 i uszczelnienie obrony. Efektem była seria 19 meczów bez porażki, najdłuższa w historii klubu. Na początku 2021 roku nadszedł kryzys, po którym trener wyciągnął prosty wniosek: nie damy rady zakwalifikować się do Ligi Mistrzów przez LaLiga (Sevilla odjechała), miejsce w czołowej siódemce jest pewne, więc trzeba rzucić wszystkie siły na Europę i rotować w LaLiga. Ryzyko się opłaciło. Villarreal zakończył grę w lidze na siódmej pozycji, ale dzięki sukcesowi w Gdańsku zagra w Lidze Mistrzów.

Barcelona, Juventus i Real MadrytBarcelona, Juventus i Real wydały wspólne oświadczenie! Wojna na całego

"Marzenia nic nie kosztują. A ja marzę o trofeum z Villarrealem". Ten sen się spełnił

Villarreal Emery’ego nie jest tak efektowny jak ten z poprzednich lat, ale jest niemniej skuteczny. Unaiowi udało się przede wszystkim uszczelnić defensywę, która w poprzednich latach była piętą achillesową zespołu. Emery czasem przesadzał, nadmiernie cofał zespół po wyjściu na prowadzenie. Ten sam błąd popełnił w środę, ale w porę go naprawił i, generalnie, występ jego zespołu mógł być jednym z rozdziałów książki pt. „Sztuka bronienia". Manchester United miał przewagę optyczną, ale długo nic z niej nie wynikało. Villarreal, zdając sobie sprawę z różnicy w jakości i w fizyczności, bronił głęboko, często nawet dziewięcioma graczami w polu karnym, ale robił to pewnie i przede wszystkim skutecznie.

Sukces zespół zawdzięcza przede wszystkim znakomitej organizacji. Kiedyś Joaquin, któremu z Emerym nie było po drodze, powiedział, że odprawy taktyczne są tak długie, że należy brać na nie popcorn. W Villarrealu nikt nie narzeka, bo - tak jak swego czasu w Sewilli - zobaczyli, że w szaleństwie i perfekcjonizmie Emery’ego jest metoda. Gwiazdom PSG czy Arsenalu trudniej było zaakceptować trenerów ingerujących do każdego aspektu gry. Piłkarzom nienasyconym, ciągle rozwijającym się, przychodzi to znacznie łatwiej. – Możemy krytykować sesje filmowe, ale dzięki nim jesteśmy lepiej przygotowani. Unai wie wszystko o wszystkich, a dzięki temu i my wiemy nawet to, ile dzieci mają Paul Pogba czy Edinson Cavani – śmiał się Alberto Moreno, obrońca Villarrealu.

Olivier Giroud zmieni klub po finale Ligi Mistrzów! Dwuletnia umowa dogadanaOlivier Giroud zmieni klub po finale Ligi Mistrzów! Dwuletnia umowa dogadana

Emery w Villarrealu nie musi zmagać się z presją mediów. Nie ma gwiazd i wielkiego ego w szatni. Ma pełnię władzy i możliwość skupienia się na futbolu. Niczego więcej mu nie potrzeba. – Marzenia nic nie kosztują, a ja marzę o zdobyciu trofeum z Villarrealem – powiedział Emery na starcie pracy w Villarrealu. W środę te marzenia stały się rzeczywistością, a wszystko spięło się pewną klamrą: i ten, i poprzedni finał Ligi Europy kończony serią rzutów karnych, wygrywała ekipa Emery'ego. W 2014 roku triumfowała Sevilla, teraz przyszedł czas Villarrealu.