Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Oficjalnie: Prawa TV europejskich pucharów na nowej platformie! Kibice zapłacą więcej

To już oficjalne. Prawa do pokazywania Ligi Europy i nowych rozgrywek Europa Conference League na lata 2021-2024 kupiło NENT Group, właściciel serwisu stremingowego Viaplay. Co to oznacza dla polskiego widza? Po pierwsze przeniesienie się do internetu, po drugie inne standardy pokazywania i opakowywania tych treści, a czasem prawdopodobnie też zagraniczny komentarz, po trzecie większe opłaty za oglądanie sportu.

"Mamy wyraźną ambicję, aby Viaplay stał się wiodącym dostawcą usług sportowych i rozrywkowych w Polsce. Stopniowo będziemy budować tę pozycję i nasze portfolio sportowe" - skomentował pozyskanie nowych praw telewizyjnych Anders Jensen, prezes i CEO Nordic Entertainment (NENT Group).

Liga Europy i Conference League to kolejne po 1. i 2. Bundeslidze ważne piłkarskie prawa, które przejęła grupa NENT. Dwie pierwsze od najbliższego sezonu na 3 lata, ligę niemiecką na 4. W swym portfolio Skandynawowie mają też eliminacje MŚ 2022 strefy CAF (Afryka). Sport.pl informował już w styczniu, że grupa stara się o europejskie puchary, które nabywa też w innych krajach Europy, bo przy wchodzeniu na nowe rynki stara się skupować najatrakcyjniejsze prawa. W Polsce starała się też o Ligę Mistrzów, ale prestiżowe rozgrywki prawdopodobnie zostaną w Polsacie. Rynek praw telewizyjnych nad Wisłą znów się rozdrobni, a kibic, by oglądać wszystko, będzie musiał wydać więcej.

Kucharski / LewandowskiMail Lewandowskiego: "Dzięki Kamilowi uniknąłem płacenia podatku". "Der Spiegel" ujawnia

34 złote za Bundesligę, Ligę Europy i Conference League. Co z Serie A?

Gdy jeszcze pod koniec ubiegłego roku przedstawiciele NENT Group oszacowali, że miesięczny koszt dostępu do ich oferty dla polskiego widza wyniesie 34 złote, wśród kibiców zawrzało. Co prawda wtedy NENT w swej ofercie miał tylko Bundesligę. Cena 34 złote w porównaniu do innych rynków, gdzie oferta NENT była bogatsza, rzeczywiście zaskakiwała, tym bardziej że mówimy nie o nowej stacji telewizyjnej, a dostępie do transmisji internetowej.

W Islandii, gdzie NENT oferuje swe usługi od roku i ma Ligę Mistrzów do spóły z Syn (islandzki operator radiowo-telewizyjny) oraz pozostałe puchary i Bundesligę, Eredivisie, Puchar Francji, Formułę 1 czy turnieje WTA, pobiera od abonentów 46 złotych miesięcznie. Na Litwie, Łotwie i Estonii prawa do wszystkich europejskich pucharów NENT nabył samodzielnie. Dołączyły one do Formuły 1, NHL i Bundesligi. Serwisy nadawcy startują w tych trzech krajach 9 marca, koszt pakietu sportowego to 45 złotych. Dla porównania miesięczny dostęp do polskiego Eleven Sports wynosi około 15 złotych, a europejskie puchary na Polsacie Premium to koszt maksymalnie 40 złotych. Ciekawe jak w tej ostatniej stacji ceny będą kształtowały się teraz, jeśli zostałaby ona z samą Ligą Mistrzów? Ciekawe też czy NENT do sierpnia, kiedy to startuje w Polsce, nie dołoży do swej oferty kolejnych praw. Wciąż nie ma jasności kto będzie od nowego sezonu pokazywał Serie A.

Jan Błachowicz.Ostatnie chwile Błachowicza przed walką z Adesanyą. Narzeczona Polaka zdradza jego sekret

Sport po angielsku? 

Warto też przyjrzeć się jak NENT, który kupuje dużo, pokazuje pozyskane prawa. We wszystkich państwach oprócz Szwecji (gdzie funkcjonuje najdłużej) jego transmisje często wyglądają dość sucho. Nie ma studia meczowego, komentarzy ekspertów, przeważnie jest samo sportowe wydarzenie. Viaplay już zasygnalizowało widzom z Litwy, Łotwy, Estonii czy też Islandii, że lokalny komentarz językowy będzie w przypadku wybranych transmisji. W praktyce działa to tak, że np. na ważniejsze mecze komentatorzy są obsadzani, ale mniej prestiżowe wydarzenia dostępne są z w języku angielskim lub incydentalnie nawet bez komentarza. Raczej trudno zatem oczekiwać, by przynajmniej na początku swej ekspansji, na polskich kibiców przy meczach Bundesligi czy Ligi Europy czekało sporo atrakcji.

- To nawet nie o atrakcje tu chodzi, ale o trzymanie odpowiednich standardów, do których widz jest przyzwyczajony, a jako konsument wręcz ich wymaga. Wszystko poniżej tego standardu będzie budziło niezadowolenie. Zwłaszcza w dłuższym terminie - mówił Sport.pl Grzegorz Kita, ekspert od marketingu i konsultingu sportowego, gdy niedawno pytaliśmy go o sprawę.

twitter.com/m_turskiGala UFC 259. Błachowicz kontra Adesanya. Gdzie i kiedy oglądać? [TRANSMISJA TV]

-Oczywiście jak widz nie będzie miał alternatywy, to sportowe wydarzenia w takiej okrojonej formie obejrzy. Może być jednak z tego powodu niezadowolony i będzie go to irytować. Ciekawym przykładem były ostatnie perturbacje z mistrzostwami świata w piłce ręcznej, które na początku dostępne były jedynie na YouTube i to bez komentarza. Ludzie zagryzali zęby i to oglądali, ale szukali też, z jakiego internetowego radia można by do tego podłączyć komentarz na żywo. Tworzyła się ad hoc taka chałupnicza konwergencja - przypomina nasz rozmówca. - Oglądanie suchego meczu jest trudne, jeśli mówimy o przeciętnym kibicu. Normalny widz potrzebuje komentarza, który go w istocie zabawia, ale także takiego swoistego prowadzenia za rękę, ciekawostek, anegdot, oprawy graficznej. Reasumując – wzbogacania widowiska. Jeśli tego nie dostanie w transmisjach, to pewnie kilka stacji internetowo-radiowych tę niszę wypełni - komentuje założyciel Sport Management Polska.

Trudno też na razie rozstrzygać czy Viaplay będzie pokazywał w Polsce swoje piłkarskie rozgrywki samodzielnie, czy z kimś się nimi podzieli. Na razie rzecznik prasowy grupy nie chciał nam nic w tym temacie zdradzać. Patrząc na inne rynki trudno na razie znaleźć przypadki by Viaplay, po zakupieniu licencji samodzielnie dzielił się nią z innymi. Z drugiej strony ustawa o radiofonii i telewizji wymaga od nadawcy, by mecze polskich drużyn w europejskich pucharach były w otwartej telewizji. Jest tam co prawda mowa o Lidze Mistrzów i Pucharze UEFA (bo ustawa powstawała, gdy taki jeszcze był) nie ma nic o Conference League, gdzie prawdopodobnie będzie grało najwięcej polskich drużyn. Póki co, czekamy na odpowiedzi rzecznika grupy NENT na kilka pytań dotyczących sposobu prezentacji oferty sportowej w Polsce i jej ekskluzywności. 

Artur Szpilka z wiadomością do Jana BłachowiczaPowrót Artura Szpilki coraz bliżej. "Dawać mi tę datę!"

NENT do końca 2025 roku chce poza Skandynawią pozyskać 4,5 mln użytkowników. W krajach skandynawskich liczy na ok. 6 mln subskrybentów, dwa razy więcej niż ma obecnie.

Według danych, na które powołuje się grupa, w Polsce 25 proc. gospodarstw domowych wykupuje dostęp do serwisów streamingowych. Za pięć lat ma tak robić nawet połowa korzystających z internetu Polaków.