Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Tak Steven Gerrard ocenił mecz z Lechem Poznań w Lidze Europy

- W przerwie powiedzieliśmy sobie, że mamy naprawdę trudny mecz, ale kiedy wejdziemy w odpowiednie obszary boiska i znajdziemy odpowiednią jakość, będziemy w stanie to zrobić. I zrobiliśmy to - o strzeleniu gola Lechowi Poznań i zwycięstwie nad polską drużyną (1:0) powiedział Steven Gerrard, trener Rangers FC. Szkocki klub okazał się lepszy od "Kolejorza" w 2. kolejce fazy grupowej Ligi Europy.

Lech Poznań przed tygodniem bardzo dobrze radził sobie z Benfiką, strzelając dwie bramki, tracąc jednak aż cztery. W czwartek w Glasgow pierwsza połowa wyglądała bardzo dobrze, dając nadzieję na zdobycie pierwszych punktów w fazie grupowej tegorocznej Ligi Europy. W drugiej połowie drużyna Dariusza Żurawia już jednak nie przypominała siebie sprzed przerwy, co wykorzystał szkocki zespół.

Zobacz wideo Leśnodorski: Lech ma 300 mln zł przewagi nad Legią. Teraz albo nigdy [SEKCJA PIŁKARSKA #69]

Steven Gerrard po zwycięstwie z Lechem: "W przerwie powiedzieliśmy sobie, że mamy trudny mecz"

Rangersi przed meczem stawiani byli w roli zdecydowanych faworytów. W tym sezonie w 16 spotkaniach nie przegrali bowiem ani razu, 14 razy wygrywając i dwa razy remisując. Media pisały, że Lechowi przyjdzie zmierzyć się z maszyną zbudowaną przez Stevena Gerrarda. Ta maszyna w pierwszej połowie czwartkowego starcia z poznaniakami nie do końca potrafiła sobie jednak poradzić. Pod bramką Filipa Bednarka groźnie nie było ani razu. Niestety, podobnie było pod bramką Allana McGregora, który ani razu nie musiał interweniować (Lech nie oddał celnego strzału przez całe spotkanie).

Glasgow Rangers - Lech Poznań. Thomas RogneLech Poznań bardziej dojrzały, ale mniej porywający. Efekt ten sam - porażka i zero punktów

Obraz gry zmienił się jednak po przerwie - Rangersi po zmianie stron zaczęli zyskiwać przewagę. - W przerwie powiedzieliśmy sobie, że mamy naprawdę trudny mecz, ale kiedy wejdziemy w odpowiednie obszary boiska i znajdziemy odpowiednią jakość, będziemy w stanie to zrobić. I zrobiliśmy to - powiedział na konferencji prasowej Gerrard. 

Poprzez "zrobiliśmy to" Gerrard rozumiał piękną bramkę Alfredo Morelosa, który wpisał się na listę strzelców w 68. minucie, oddając mocny strzał głową, którego Bednarek nie miał szans obronić. - To piłkarz topowej klasy, strzelec topowej klasy. Fantastycznie, że mamy go w zespole - pochwalił swojego piłkarza Gerrard. Przy bramce cała akcja była świetna, zmieniliśmy grę - dodał. 

Glasgow Rangers - Lech Poznań. Filip Marchwiński kontra Ryan KentLech Poznań ma diament, ale musi go oszlifować. Styl jest, punktów nie ma [OCENY]

- Jestem bardzo zadowolony z piłkarzy. To był mocny i profesjonalny występ. Przed nami oczywiście jeszcze wiele ciężkiej pracy i dwa trudne mecze z Benfiką. Ale będziemy na nie gotowi i damy z siebie to, co najlepsze - zakończył były piłkarz Liverpoolu.