Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Lech Poznań ma diament, ale musi go oszlifować. Styl jest, punktów nie ma [OCENY]

Lech Poznań nie poszedł z Rangersami na wymianę ciosów, zagrał odpowiedzialnie, ale popełnił błąd w obronie i przegrał w Szkocji 0:1. Styl jest, ale punktów brakuje. Zobaczcie, jak oceniliśmy graczy Dariusza Żurawia za mecz na Ibrox.

Filip Bednarek: 3+. Nie miał wielu szans na zaprezentowanie swoich umiejętności. Przy golu Morelosa bez szans. Na plus spokój w wyprowadzaniu piłki spod własnej bramki.

Zobacz wideo Lech może przeprowadzić transfer za milion euro! [WIDEO]

Alan Czerwiński: 4. Bardzo aktywny w ofensywie. Jego rajdy napędzały akcje Lecha Poznań. To po jego podaniach było najgroźniej pod bramką Allana McGregora. Kolejny solidny występ na poziomie fazy grupowej Ligi Europy.

Lubomir Satka: 4. Ależ szkoda, że nie mógł wystąpić w meczu z Benficą Lizbona, w którym Lech miał wielkie problemy na środku obrony. W Szkocji było lepiej, głównie dzięki Słowakowi. Dobrze wyprowadzał piłkę, skutecznie i dobrze bronił. Szef defensywy Lecha Poznań.

Thomas Rogne: 3. To jemu uciekł Morelos w decydującej akcji meczu, wcześniej dobrze wykorzystywał warunki fizyczne i kilka razy wybijał piłkę z pola karnego po groźnych dośrodkowaniach Rangersów z bocznych sektorów boiska. 

Wasyl Kraweć: 3-. Nie angażował się w akcje ofensywne tak często jak Alan Czerwiński. Głównie zabezpieczał Tymoteusza Puchacza. Dyskretny mecz Ukraińca. 

Michał Skóraś: 3-. Asekurował i wspierał w grze defensywnej Alana Czerwińskiego, a przez to był mniej aktywny w ofensywie. Włożył w ten mecz wiele pracy i podporządkował się założeniom trenera. Nie zablokował kluczowego dośrodkowania, po którym Rangersi strzelili zwycięskiego gola.

Jakub Moder: 4. Odpowiedzialny za piłkę, odpowiedzialny za zespół. Pod nieobecność Pedro Tiby z miejsca stał się szefem środka pola. Potrafił napędzić akcje w ofensywie i wspomóc środkowych obrońców we własnym polu karnym. Rośnie z każdym kolejnym meczem.

Filip Marchwiński: 4-. Diament w składzie Lecha Poznań, ale do oszlifowania. Meczem na Ibrox pokazał, że jest gotów na rywalizację w Europie, ale jeszcze nie w pełnym wymiarze. W pierwszej połowie konstruował wielopodaniowe akcje Lecha, cofał się do rozegrania, był aktywny. W drugiej zgasł - jak cały Lech.

Glasgow Rangers - Lech Poznań. Thomas RogneTak wygląda sytuacja Lecha Poznań po drugim meczu fazy grupowej Ligi Europy

Tymoteusz Puchacz: 3. Tym razem zagrał na lewym skrzydle, a nie na lewej obronie. Dużo biegał, od jednego pola karnego do drugiego. Nie pozwolił rozwinąć skrzydeł Jamesowi Tavernierowi. Na minus kilka strat i niedokładnych podań.

Dani Ramirez: 3+. W pierwszej połowie imponował techniką i spokojem. Szukał prostopadłych podań i starał się wspierać Mikaela Ishaka w ofensywie. Był bardzo dokładny, tracił mało piłek, ale w jego grze brakowało konkretów.

Mikael Ishak: 3-. Jako pierwszy ruszał do pressingu, walczył, biegał, ale był odcięty od podań - zwłaszcza w drugiej połowie. W pierwszej miał jedną sytuację, ale strzelił nad bramką. Trudny mecz dla 27-letniego Szweda.

Sykora, Awad, Kaczarawa - bez oceny, grali zbyt krótko.