Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Rzut karny i fantastyczny gol w końcówce! Następny rywal Lecha wygrywa w Lidze Europy!

Gol z rzutu karnego, a potem bramka z połowy boiska w doliczonym czasie drugiej połowy - w takim stylu Rangers FC wygrali wyjazdowe spotkanie przeciwko Standardowi Liege. Dzięki temu zwycięstwu Szkoci są na drugim miejscu w tabeli grupy D Ligi Europy. Prowadzi Benfica, trzeci jest Lech, a czwarty Standard.

Najważniejszy moment pierwszej połowy spotkania - 18. minuta. Dośrodkowanie w pole karne z rzutu rożnego dla Rangers FC i zawodnik Standardu, Noe Dussenne dotyka piłki ręką, a sędzia dyktuje rzut karny dla gości. Minutę później do piłki podchodzi James Tavernier i pewnie trafia do bramki, dając prowadzenie szkockiej drużynie. 

Zobacz wideo Marek Papszun tłumaczy: Mamy przewagę, bo budujemy zespół od II ligi [SEKCJA PIŁKARSKA #68]

Rangers ze zwycięstwem po rzucie karnym

Do końca spotkania sytuację na boisku kontrolowała drużyna Stevena Gerrarda. Graczom Standardu nie udawało się kończyć swoich groźnych akcji, a taką mieli jeszcze Szkoci. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry wynik spotkania na 2:0 ustalił Kemar Roofe. Zawodnik Rangers okiwał dwóch zawodników w okolicach połowy boiska i zauważył, że bramkarz rywali jest źle ustawiony.  Chwilę później zdecydował się uderzyć stamtąd i pokonał Arnauda Bodarta! Tak ustalił wynik spotkania na 2:0!

Kolejny mecz w LE Szkoci zagrają z Lechem

Dzięki zwycięstwu z Standardem Liege Rangers są na drugim miejscu w tabeli grupy D Ligi Europy. Wyprzedza ich Benfica, która pokonała Lecha Poznań 4:2. Kolejny mecz Szkoci zagrają właśnie z polską drużyną. Jego początek zaplanowano na czwartek, 29 października o 21:00. Wcześniej zagrają jeszcze w lidze z Livingston w niedzielę, 25 października. 

Przeczytaj także: