Mistrzowie Polski prowadzenie objęli w 24. minucie. Z lewej strony dośrodkował Filip Mladenović, piłka minęła dobrze krytego Tomasa Pekharta, jednak akcję zamknął Paweł Wszołek, który strzałem głową pokonał Fatona Maloku.
Dwie minuty przed przerwą zespół Czesława Michniewicza podwyższył prowadzenie. Tym razem Mladenović doskonale dośrodkował na głowę Pekharta, który tak samo jak Wszołek, strzałem głową pokonał Maloku.
Legia wygrała 2:0, pewnie i zasłużenie awansowała do 4. rundy eliminacji Ligi Europy, ale grą, szczególnie po przerwie, nie zachwyciła. W drugiej połowie najlepszą okazję do zdobycia bramki miał Jose Kante, który spudłował jednak po podaniu Bartosza Kapustki. Trzeba też jednak dodać, że nawet gdyby napastnik Legii trafił do siatki, to bramka nie zostałaby uznana, bo zawodnik był na spalonym. Tuż przed końcem spotkania jedną świetną interwencją popisał się zaś Artur Boruc.
Kolejna runda eliminacji Ligi Europy już za tydzień w czwartek. Rywalem Legii będzie azerski Karabach Agdam. Mecz odbędzie się w Warszawie.
Masz ciekawy temat związany ze sportem? Wiesz o czymś, co warto nagłośnić? Chcesz zwrócić uwagę na jakiś problem? Napisz do nas: sport.kontakt@agora.pl
Czytaj też:
Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a