Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Szwedzi z przewagą nad Lechem w el. LE. "Dlatego mamy szanse na zwycięstwo"

Lech Poznań zagra z Hammarby w II rundzie el. Ligi Europy. Kapitan szwedzkiego zespołu Jeppe Andersen bardzo optymistycznie podszedł do konfrontacji z polskim zespołem. - Lech występuje na trawie naturalnej, a my na sztucznej, do której jesteśmy przyzwyczajeni. [...] Myślę, że mamy duże szanse na zwycięstwo - powiedział Andersen.
Zobacz wideo Lech może sprowadzić kolejnego piłkarza. "Lech powinien mieć trzeciego napastnika"

Lech Poznań w I rundzie el. Ligi Europy pokonał 3:0 łotewską Valmierę. W poniedziałek odbyło się losowanie i Kolejorz w kolejnej rundzie trafił na Hammarby IF, występujące w lidze szwedzkiej. Najbliższy rywal piłkarzy Dariusza Żurawia po 18 kolejkach zajmuje siódme miejsce w tabeli ligi szwedzkiej, która gra w systemie wiosna-jesień. W poprzednim zajął trzecią pozycję. Jego współwłaścicielem jest Zlatan Ibrahimović (23,5 proc. akcji). Poznaniacy mogli wylosować jeszcze Kajsar Kyzyłorda lub zwycięzcę meczu JK Nomme Kalju - NS Mura.

Kapitan Hammarby przed meczem z Lechem: Mamy duże szanse na zwycięstwo

Losowanie postanowił skomentować kapitan Hammarby Jeppe Andersen. - Lech występuje na trawie naturalnej, a my na sztucznej, do której jesteśmy przyzwyczajeni. Dlatego mecz w roli gospodarza jest dla nas pewną przewagą - stwierdził Andersen, cytowany przez portal fotballkanalen.se.

- Nie wiemy zbyt wiele o rywalu, który jest mocny. Występuje w nim Szwed Mikael Ishak, a także Norweg Thomas Rogne. W sytuacji kiedy rozgrywane jest jedno spotkanie bez rewanżu, zadanie może być trudne. Myślę jednak, że mamy duże szanse na zwycięstwo - dodał pewny siebie kapitan Hammarby.

Szwedzki klub powstał w 1897 roku, ale sekcja futbolowa działa od 1915 roku. Hammarby IF występuje w roli gospodarza na Tele 2 Arena o pojemności 33 tysięcy widzów, gdzie na co dzień jest zamontowana sztuczna murawa.

Przeczytaj także: