Władze UEFA dokonały podziału zespołów biorących udział w kwalifikacjach Ligi Europy na grupy. Po nim wiemy już, z kim mogą zagrać polskie kluby. Potencjalnych rywali poznały drużyny Piasta Gliwice i Lecha Poznań, które w I rundzie eliminacji pokonały kolejno Dynamo Mińsk (2:0) i Valmierę Glass (3:0). We wtorek potencjalnych rywali pozna Legia Warszawa.
Przed II rundą w lepszej sytuacji znajduje się Lech Poznań. "Kolejorz" znalazł się bowiem w gronie drużyn rozstawionych, co oznacza grę z teoretycznie słabszym rywalem. No właśnie, teoretycznie, bo jednym z potencjalnych przeciwników zespołu Dariusza Żurawia jest szwedzkie Hammarby IF. Poza nim poznaniacy mogą trafić na Kajsar Kyzyłorda (Kazachstan) lub zwycięzcę zaległego meczu pomiędzy JK Nomme Kalju (Estonia) a NS Mura (Słowenia).
W teoretycznie gorszym położeniu jest Piast. Były mistrz Polski w losowaniu II rundy kwalifikacji nie będzie rozstawiony, co oznacza, że czeka go trudniejsza ścieżka. Wiadomo już, że zespół Waldemara Fornalika uniknie starcia z gigantami (Tottenham, AC Milan, Wolfsburg), ale jego potencjalni przeciwnicy i tak mogą robić wrażenie. Są to bowiem FC Basel (Szwajcaria), FK Jablonec (Czechy) i TSV Hartberg (Austria).
W kwalifikacjach Ligi Europy gra jeszcze jeden polski zespół - Legia Warszawa, która do LE spadła z kwalifikacji Ligi Mistrzów, gdzie w II rundzie uległa 0:2 Omonii Nikozja. Mistrzowie Polski walkę o awans do fazy grupowej Ligi Europy rozpoczną od III rundy. Potencjalnych rywali poznają we wtorek. W II rundzie el. Ligi Europy nie ma rewanżów, o tym czy polskie kluby zagrają u siebie czy na wyjeździe, zdecyduje losowanie.
Przeczytaj także: