Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Dwa gole nowego piłkarza Lecha Poznań! Absolutny debiutant rozbity w el. LE

Dwa gole Mikaela Ishaka i jeden rezerwowego Filipa Szymczaka dały Lechowi zwycięstwo z łotewską FK Valmierą (3:0) w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy.

- Sądzę, że to dobre losowanie, choć pewnie więcej będziemy mogli powiedzieć po meczu - komentował Dariusz Żuraw, trener Lecha Poznań, który w pierwszej rundzie eliminacji Ligi Europy mierzył się z łotewską FK Valmierą. A więc absolutnym debiutantem w europejskich pucharach, który już się z nimi pożegnał, przegrywając w czwartek przy Bułgarskiej 0:3.

Zobacz wideo Lech Poznań ma przygotowanego następcę Kamila Jóźwiaka. "To będzie wzmocnienie"

Dwa gole Mikaela Ishaka, nowego piłkarza Lecha Poznań

Moder, Ramirez, Jóźwiak, Tiba, Crnomarković. Nie minął kwadrans meczu, a kilku lechitów zdążyło już oddać strzały. Problem w tym, że nie były to celne uderzenia. Ani klarowne sytuacje. W pierwszej połowie najbliżej strzelenia gola był Dani Ramirez, ale w 33. minucie nie trafił do pustej bramki - z kilku metrów uderzył wysoko nad poprzeczką.

Przewaga Lecha nie podlegała jednak żadnej dyskusji. Po przerwie może nie była już tak wyraźna, ale to właśnie wtedy Lech strzelał gole. Zaczął w 59. minucie, kiedy Mikael Ishak doskoczył do piłki, która po strzale Jakuba Modera odbiła się od słupka, dostawił nogę i skierował ją do pustej bramki.

Szwed, który latem trafił do Kolejorza, by zastąpić w ataku Christiana Gytkjaera, w czwartek zdobył też drugą bramkę dla Lecha. W 78. minucie - po prostopadłym podaniu od Tiby - precyzyjnym strzałem przy dalszym słupku nie dał szans bramkarzowi Valmierii. I to nie był ostatni gol dla Lecha, bo w 88. minucie trafił jeszcze Filip Szymczak, który chwilę wcześniej zmienił Ishaka.

Trzy polskie drużyny grają dalej

Lech, Piast oraz Legia, która w środę odpadła z Ligi Mistrzów. To trzy drużyny, które zagrają w drugiej fazie eliminacji Ligi Europy. Mogły być cztery, ale w czwartek Cracovia nie poradziła sobie w wyjazdowym meczu z Malmoe (0:2).

Przeczytaj też:

Pobierz aplikację Sport.pl LIVE na Androida i na iOS-a

Sport.pl LiveSport.pl Live .