Aplikacja Fotball LIVE
  POBIERZ

Gdańsk straci finał Ligi Europy. PZPN tłumaczy: Nie będziemy umierać za ten mecz

Finał Ligi Europy w tym sezonie miał się odbyć w Gdańsku. Według informacji niemieckich mediów, władze UEFA zdecydowały jednak, że spotkanie, które wyłoni zwycięzcę tegorocznej edycji LE zostanie przeniesione do Kolonii. - Jeśli Komitet Wykonawczy podejmie decyzję, że w tym roku finał w Gdańsku nie będzie mógł zostać rozegrany, to jestem przekonany, że odbędzie się tam w niedalekiej przyszłości - w rozmowie z "Przeglądem Sportowym" powiedział Maciej Sawicki, sekretarz generalny PZPN.

Przez pandemię wstrzymano Ligę Mistrzów i Ligę Europy. Według obecnych planów jedne i drugie rozgrywki miałyby zostać dokończone w sierpniu, już po zakończeniu lig krajowych. Jednak ze względu na rosnącą presję czasu, prawdopodobnie rozgrywki nie wrócą w normalnym formacie. Władze UEFA rozważają rozegranie turnieju finałowego, przynajmniej jeśli chodzi o Ligę Europy, w którym udział weźmie kilka zespołów.

Zobacz wideo Janusz Gol wskazał najlepszego piłkarza i dwie najlepsze drużyny ekstraklasy [SEKCJA PIŁKARSKA #51]

Gdańsk straci finał Ligi Europy. Ale tylko na jakiś czas

Jak twierdzą zagraniczne media, turniej finałowy LE miałby zostać rozegrany w Kolonii, a nie w Gdańsku, gdzie pierwotnie miał odbyć się tegoroczny finał. Nie wiadomo dokładnie, dlaczego UEFA miałaby zdecydować się na taki krok, ale jest on wielce prawdopodobny. Ostateczną decyzję władze europejskiej federacji mają ogłosić podczas środowej wideokonferencji.

Sekretarz generalny PZPN, Maciej Sawicki, jest jednak przekonany, że nawet jeśli Gdańsk w tym roku nie zorganizuje finału LE, zrobi to w jednym z najbliższych sezonów. Jeśli Komitet Wykonawczy podejmie decyzję, że w tym roku finał w Gdańsku nie będzie mógł zostać rozegrany, to jestem przekonany, że odbędzie się tam w niedalekiej przyszłości. Pytanie tylko, kiedy - przyznał działacz w rozmowie z "Przeglądem Sportowym".

- Jeżeli finał z Gdańska zostanie przeniesiony, to taka sama decyzja będzie podjęta w stosunku do meczu w Stambule [w Turcji miał zostać rozegrany finał Ligi Mistrzów - red.]. Organizatorzy poświęcili wiele czasu i włożyli mnóstwo pieniędzy, aby było święto z kibicami. Straciłoby bardzo dużo, gdyby spotkanie odbyło się z ograniczoną liczbą widzów lub w ogóle bez publiczności. Nie będziemy jednak umierać za to, aby tegoroczny finał odbył się w Gdańsku. Chcemy, aby to wydarzenie było promocją miasta - dodał Sawicki.

Przeczytaj także: