Liga Europy. UEFA postawiła zarzuty po meczy Olympique Lyon - Besiktas

UEFA postawiła zarzuty po czwartkowym meczu Ligi Europy pomiędzy Olympique Lyon a Besiktasem (2:1). Przed meczem doszło do zamieszek.

Mecz rozpoczął się z niespełna godzinnym opóźnieniem. Uniemożliwili to kibice, którzy tłumnie wbiegli na murawę uciekając przed racami. Już przed meczem Olympique Lyonu z Besiktasem Stambuł doszło do zamieszek. Fani z Turcji odwiedzili jeden ze sklepów francuskiej drużyny, aby nabyć bilety. Gdy usłyszeli, że bilety są wyprzedane splądrowali sklep i wybili szklane drzwi.

Potem doszło do bezpośredniego starcia między zwolennikami obu drużyn. Turcy rzucali race w kierunku fanów Lyon. Wtedy interweniowała policja, która za pomocą gazu rozproszyła chuliganów. Według informacji francuskich mediów w wyniku zamieszek ucierpiało kilka osób. Niektórzy kibice widząc zamieszanie zrezygnowali z udziału w spotkaniu.

Na stadionie, tuż przed pierwszym gwizdkiem sędziego, wciąż panowała gorąca atmosfera. Turcy znów rzucali race w kierunku fanów gospodarzy, którzy w popłochu wbiegli na murawę i uniemożliwili rozpoczęcie spotkania.

Z tego względu do akcji wkroczyła UEFA. Lyonowi zarzuca się odpalenie pirotechniki na stadionie, blokowanie przejść, złą organizację spotkania oraz wtargnięcie kibiców na murawę. Za to Besiktas odpowie za odpalenie pirotechniki, rzucanie przedmiotami na murawę oraz zamieszki. Rewanż w Stambule odbędzie się w czwartek 20 kwietnia.

Zobacz wideo
Więcej o: