Liga Mistrzów. Włoska prasa: Inter, co za bałagan!

PRZEGLĄD PRASY. Włoskie gazety po porażce Interu z Schalke 2:5 w pierwszym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów nie przebierają w słowach i stawiają sprawę jasno: mediolańczycy w Niemczech nie mają już czego szukać. Przegrana 2:5 na własnym stadionie jest katastrofą, klęską, poniżeniem. Na San Siro kibice byli świadkami prawdziwego psychodramatu.

Tak relacjonowaliśmy mecz Inter - Schalke na żywo

La Gazzetta Dello Sport: Game over

La Gazzetta Dello Sport zauważa świetny początek Interu i kapitalnego gola Stankovica ze środka boiska. Później było już o wiele gorzej. Dziennikarze podkreślają, że potrzebna była bardzo bujna wyobraźnia, żeby przed meczem przewidzieć taki scenariusz. "Era Mourinho się nie powtórzy. Zadecydowały szczegóły. Brakowało portugalskiego guru" - czytamy w dzienniku.

Schalke poniżyło Inter w Mediolanie i w rewanżu nawet "szalony zryw" może nie wystarczyć. Gazeta przypomina, że Włosi muszą wygrać na wyjeździe 4:0, lub np. 6:3.

Inter skompromitował się z Schalke. Ale jest w stanie odrobić straty! La Repubblica: Lawina Schalke

Po świetnym początku w wykonaniu Stankovica i Milito Schalke zmiotło Inter i tym sposobem jest w półfinale - relacjonuje wtorkowy pojedynek na San Siro inny włoski dziennik - La Repubblica. Nie ma sensu szukać dziś przyczyn porażki. Jest dużo czynników, od taktycznych do psychicznych. Od 2:5 na własnym stadionie nie ma odwołania. Schalke nie jest wielkim zespołem, ale pełnym poświęcenia - czytamy dalej.

Corriere dello Sport: Inter, co za bałagan!

Psychodramat na San Siro. Inter smutnego Leonardo poległ na własnym stadionie z Schalke i tylko cud może pozwolić jeszcze myśleć o półfinale - pisze Corriere dello Sport. Analizując grę włoskiej drużyny dziennikarze zwracają uwagę na katastrofalną dyspozycję obrońców, a także siłę ofensywną Schalke.

Real rozbił Tottenham  ?

Więcej o: