Liga Mistrzów. Chelsea remisuje i awansuje

Chelsea w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Londyńczycy w środę zremisowali bezbramkowo z FC Kopenhagą i obronili dwubramkową zaliczkę z pierwszego meczu.

Chelsea mogła ten mecz wygrać i to wysoko. W pierwszej połowie fantastyczne akcje całego zespołu niecelnymi strzałami psuli jednak Żirkow i Anelka. Rosjanin dwukrotnie strzelał z kilku metrów, dwukrotnie obok słupka bramki Wilanda. Francuz a to zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, a to piłkę odbierali mu w ostatniej chwili obrońcy - w 67 minucie skończyła się cierpliwość Carlo Ancelottiego, który w miejsce nieskutecznego Anelki wprowadził Fernando Torresa.

Hiszpan choć dwa razy strzelał, niecelnie. Był to jego szósty mecz w barwach klubu z Londynu i nadal nie zdobył swojej pierwszej bramki. W drugiej połowie najlepszą okazję zmarnował John Obi Mikel, który strzelał głową, ale nad poprzeczką.

Kopenhaga nie była w stanie wykorzystać nieskuteczności. Najlepszą okazję miał w pierwszej połowie miał N'Doye, który strzałem z rzutu wolnego próbował zaskoczyć Cecha - piłka przeleciała nad murem i uderzyła w słupek. Bramkarz Chelsea nawet nie drgnął, gdyby Kopenhaga miała więcej szczęścia mogłaby prowadzić 1:0.

W środę Real pokonał 3:0 Lyon i po raz pierwszy od sześciu lat przeszedł 1/8 finału Ligi Mistrzów. Wcześniej do ćwierćfinału awansowały: Barcelona, Szachtar Donieck, Tottenham Hotspur, Szachtar Donieck, Inter Mediolan, Manchester United.

W piątek w Nyonie losowanie par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów.

Wszystkie bramki Ligi Mistrzów znajdziesz tutaj ?

Więcej o: