Liga Mistrzów. Emocje i sensacja w Rzymie

Świadkami emocjonującego, choć pełnego błędów spotkania, byli kibice w Rzymie. Roma przespała pierwszą połowę, w drugiej nie zdołała odrobić strat i w pierwszym meczu 1/8 Ligi Mistrzów przegrała z Szachtarem Donieck 2:3.

Tak relacjonowaliśmy mecz Roma - Szachtar na żywo

Otwarcie Roma miała niezłe. Grała szybko, agresywnie, zepchnęła rywali do defensywy, nie zagrażała jednak specjalnie bramce strzeżonej przez Piatowa. Goście przetrwali napór i spotkanie zrobiło się wyrównane, toczyła się agresywna gra w środku pola, wciąż jednak brakowało emocji i podbramkowych sytuacji. Do 28. minuty.

Najpierw Perotta głową - przy wydatnej pomocy obrońcy Szachtara - wepchnął piłkę do siatki, zanim jednak Roma zdążyła ustawić szyki obronne, rywale wyrównali. Znów pomogło szczęście, bo strzał Jadsona zapewne wylądowałby w rękach Doniego, gdyby nie rykoszet. Roma najpewniej jeszcze rozpamiętywała tak łatwo stracone prowadzenie, gdy rywale ukąsili po raz drugi. Konkretnie Douglas - szybki zwód i strzał z dystansu lewą nogą "za kołnierz" Doniego. Piękne trafienie.

Gospodarze upadli i nie podnieśli się do końca pierwszej połowy, a Szachtar nie zamierzał odpuścić - jeszcze przed przerwą, po fatalnym błędzie Riise, na 3:1 podwyższył Adriano.

Roma obudziła się dopiero w drugiej połowie. Ukontentowany rywal oddał pola i zemściło się to na nim w 62. minucie. To było zdecydowanie najładniejsze trafienie meczu - a konkurentów miało przecież przednich. Menez zdecydował się na solową akcję, ograł jednego przeciwnika, ruszył z piłką w stronę bramki, nie dał się przepchnąć rywalowi i uderzył z około 20 metrów w samo okienko bramki. Było 2:3 i blisko pół godziny do końca meczu. Wydawało się, że Roma jest w stanie wydobyć się z głębokiego dołka, tym bardziej, że przez następny kwadrans zamknęła Szachtar na własnej połowie. Przyjezdni nie stracili jednak głowy, wytrzymali napór, ostatnie dziesięć minut rozegrali jak profesorowie futbolu i zapewnili sobie solidną zaliczkę przed meczem w Doniecku.

Piękny mecz także w Londynie ?

Więcej o: